Pomoc - Szukaj - U¿ytkownicy - Kalendarz
Pe³na wersja: Moores czy Gillett ??
LFC FAN SITE > Liverpool FC > Mój Liverpool FC
Stron: 1, 2
darolfc
Napisełm tego posta bo ostatnio wiele sie mówi o kupnie lfc przez Gillett. Co wy na to??
Moim zdaniem to dobry pomysł, wprawdzie chce przejąć całą kontrolę nad klubem i sprowadzić swoich ludzi, ale daje 450 mln funtów. Wprawdzie troche z tego musimy odjąć pieniądze , na budowe nowego stadionu (ok. 180 milionów funtów), i spłatę pożyczek ( podobno są jakiś siegające 70 mln ), wiec zostaje 200 mln funtów. Ciekaw jestem czy Moores sprzeda klub czy bedzie chciał zająć mniejsze stanowisko.Co wy o tym sądzicie ja uważam ze pownino sie odbyć głosowanie i niech zadecydują kibice bo przecierz dzieki nim ten klub istniał - istnieje - i mam nadzieje jeszcze przez długie lata bedzie istniał. Czekam na wasze opinie.
Daniel Jackson
QUOTE(daro90 @ Nov 16 2006, 02:44 PM)
Napisełm tego posta bo ostatnio wiele sie mówi o kupnie lfc przez Gillett. Co wy na to??
Moim zdaniem to dobry pomysÅ‚, wprawdzie chce przejąć całą kontrolÄ™ nad klubem i sprowadzić swoich ludzi, ale daje 450 mln funtów. Wprawdzie troche z tego musimy odjąć pieniÄ…dze , na budowe nowego stadionu (ok. 180 milionów funtów), i spÅ‚atÄ™ pożyczek ( podobno sÄ… jakiÅ› siegajÄ…ce 70 mln ), wiec zostaje 200 mln funtów. Ciekaw jestem czy Moores sprzeda klub  czy bedzie chciaÅ‚ zająć mniejsze stanowisko.Co wy o tym sÄ…dzicie ja uważam ze pownino sie odbyć gÅ‚osowanie i niech zadecydujÄ… kibice bo przecierz dzieki nim ten klub istniaÅ‚ - istnieje - i mam nadzieje jeszcze przez dÅ‚ugie lata bedzie istniaÅ‚. Czekam na wasze opinie.
[right][snapback]34031[/snapback][/right]


Ja sam nie wiem... z jednej strony kasa i rozwój klubu (ale może być odwrotnie), ale z drugiej będziemy jak taka Chelsea... sprzedani... wykupieni... ludzie zacznął mówić, że z LFC też takie "gówno" się zrobiło...

Ja jestem tak bardziej na nie... ale nie wiem... no mam mieszane uczucia...

A co do głosowania, to dobry pomysł...
szuti
Moores kurczowo trzyma sie stolka wiec gowno sprzeda !
Randy
A ja jestem ZAAAAA.
paulinqa
ja jestem zdecydowanie przeciwna sprzedazy klubu!
plusow i owszem bylo by sporo, ale rownie wiele minusow.
nie potrafie sobie wyobrazic liverpoolu po.
nie raz slyszalam slowa, ze chelsea to "dziwka" na uslugach abramowicza .... i taki sam los spotka lfc jesli ktos ten klub wykupi, dlatego jestem na nie.
£osiek
jak dla mnie to nie ma znaczenia czy moores sprzeda klub... predzej czy pozniej i tak Liverpool to czeka, a ze jest teraz taka okazja do sprzedania klubu i kiedy klub moze na tym zyskac (nowy stadion, napewno jakies transfery).
jezeli teraz by ten amerykaniec kupil LFC to nawet bym sie cieszyl bo moze by nawet nowego trenera zatrudnil... laugh.gif albo przynajmniej jakiegos asystenta z ktorym musialby sie liczyc laugh.gif
Daniel Jackson
QUOTE(paulinqa @ Nov 16 2006, 08:21 PM)
ja jestem zdecydowanie przeciwna sprzedazy klubu!
plusow i owszem bylo by sporo, ale rownie wiele minusow.
nie potrafie sobie wyobrazic liverpoolu po.
nie raz slyszalam slowa, ze chelsea to "dziwka" na uslugach abramowicza .... i taki sam los spotka lfc jesli ktos ten klub wykupi, dlatego jestem na nie.
[right][snapback]34069[/snapback][/right]


Po głębokich przemyśleniach... w pełni się identyfikuję z tą wypowiedzią.

QUOTE(MajsterOdTapet @ Nov 16 2006, 09:30 PM)
jak dla mnie to nie ma znaczenia czy moores sprzeda klub... predzej czy pozniej i tak Liverpool to czeka, a ze jest teraz taka okazja do sprzedania klubu i kiedy klub moze na tym zyskac (nowy stadion, napewno jakies transfery).
jezeli teraz by ten amerykaniec kupil LFC to nawet bym sie cieszyl bo moze by nawet nowego trenera zatrudnil... laugh.gif albo przynajmniej jakiegos asystenta z ktorym musialby sie liczyc laugh.gif
[right][snapback]34074[/snapback][/right]


Mam nadzieję, że LFC się tego (sprzedania) nigdy nie doczeka!
Randy
Ehh.. widze ze jestescie przeciw, ale jak bedziecie tak przeciw to za kilka lat daleko nie zajdziemy. Teraz w piłce liczy sie przede wszystkim KASA, moze i taka chelsea nazywana jest "Dziwka" ale za to jaka dziwka! Tak wiec, moze i sa minusy, ale jestem w stanie je przezyc... bleh.
Moze byc tez nazywana dziwka z zazdroscia w ustach, bo maja tyle szmalu i moga mniec wszystko czego tylko zapragna...
Daniel Jackson
QUOTE(Randy @ Nov 17 2006, 05:04 PM)
Ehh.. widze ze jestescie przeciw, ale jak bedziecie tak przeciw to za kilka lat daleko nie zajdziemy. Teraz w piłce liczy sie przede wszystkim KASA, moze i taka chelsea nazywana jest "Dziwka" ale za to jaka dziwka! Tak wiec, moze i sa minusy, ale jestem w stanie je przezyc... bleh.
Moze byc tez nazywana dziwka z zazdroscia w ustach, bo maja tyle szmalu i moga mniec wszystko czego tylko zapragna...
[right][snapback]34119[/snapback][/right]


Hmmm... ale każdy normalny i żyjący według zasad moralnych, kto usłyszy "dziwka" no nie myśli najlepiej o tej osobie... i może kasa się liczy dziś... ale tradycja!

I co? Chelsea ma Szewę, Balacka... i? Jakoś nie grają tak jak powinni z takim super składem...
Randy
Szewa i Ballack to akurat ci*ty sa ( dla mnie oczywiscie ) I nie wiem co oni tam ulicha robią. Jesli Chelsea gra słabo to ze tak sie zapytam, jak my gramy ? My w ogole gramy ?
Daniel Jackson
QUOTE(Randy @ Nov 17 2006, 05:18 PM)
Szewa i Ballack to akurat cioty sa ( dla mnie oczywiscie ) I nie wiem co oni tam ulicha robią. Jesli Chelsea gra słabo to ze tak sie zapytam, jak my gramy ? My w ogole gramy ?
[right][snapback]34123[/snapback][/right]


Chelsea nie gra słabo na drużyną jaką jest i piłkarzy jakich ma... i trenera, który prowadzi tą drużynę...

black sheep
Wiesz co, Randy? Dla mnie to my byśmy mogli walczyć o utrzymanie się w tabeli, albo nawet o awans z Championship do Premiership, bez grosza w kapsie, jeślibysmy choć sezon pograli prawdziwy angielski football z Anglikami w składzie of kors, nawet jeśliby to miały być same chłopaki z okolic Anfield Road, czyli podwórkowa drużyna z jednej ulicy. Co z tego, ze nie byłaby to profesjonalna ekipa? Ważne, ze byliby prawdziwi i graliby o honor i pozycję w mieście, a nie o skórzaną tapicerke szytą złotą nicią i wysadzaną diamentami układajacymi się w nazwisko w wozie, którego jeszcze nikt nie zdążył zaprojektować. To nie kasa liczy się w piłce.
boczek
Sama wierzysz w to co piszesz? myslisz, że wielu zostało takich marzycieli? Kilkadziesiąt lat temu grało się o honor i jeszcze kilka podniosłych słów. Teraz piłka, to jest zwykły biznes, czysta kalukalcja, marzyciele już dawno wygineli, albo chcesz być na topie albo giniesz
paulinqa
kasa i owszem w pilce jest wazna, ale napewno nie najwazniejsza ....
na sprzedaz moga sobie pozwolic kluby, ktore nigdy nic nie osiagnely.
ale oddac lata tradycji i wszystkich wiernych fanow za kilka milionow $ .... cos tu jest nie tak.
no ale moze teraz ilosc kasy w klubie decyduje o ilosci kibicow, moze juz gdzies sie pogubilam po drodze i lepiej byc "dziwka" z pelna kieszenia kasy, niz uczciwie zapracowac na swoj status.
szuti
Wystarczyloby zeby swojak Morgan przejal klub, ale Moores nigdy sie na to nie zgodzi.
Randy

user posted image
QUOTE(black sheep @ Nov 18 2006, 08:45 PM)
Wiesz co, Randy? Dla mnie to my byśmy mogli walczyć o utrzymanie się w tabeli, albo nawet o awans z Championship do Premiership, bez grosza w kapsie, jeślibysmy choć sezon pograli prawdziwy angielski football z Anglikami w składzie of kors, nawet jeśliby to miały być same chłopaki z okolic Anfield Road, czyli podwórkowa drużyna z jednej ulicy. Co z tego, ze nie byłaby to profesjonalna ekipa? Ważne, ze byliby prawdziwi i graliby o honor i pozycję w mieście, a nie o skórzaną tapicerke szytą złotą nicią i wysadzaną diamentami układajacymi się w nazwisko w wozie, którego jeszcze nikt nie zdążył zaprojektować. To nie kasa liczy się w piłce.
[right][snapback]34237[/snapback][/right]



Dlatego marze o tym aby Uefa wprowadziła ograniczone zarobki dla piłkarzy!
Bo 3/4 graja dla kasy, niczego wiecej. Poleca wszedzie tam gdzie zobacza wiecej cyferek... eghg..hdfgdf..
black sheep
QUOTE(boczek @ Nov 18 2006, 09:59 PM)
Sama wierzysz w to co piszesz? myslisz, że wielu zostało takich marzycieli? Kilkadziesiąt lat temu grało się o honor i jeszcze kilka podniosłych słów. Teraz piłka, to jest zwykły biznes, czysta kalukalcja, marzyciele już dawno wygineli, albo chcesz być na topie albo giniesz
[right][snapback]34241[/snapback][/right]


A jednak, wierzę, ze nie tylko pieniądze tu odgrywają swoją rolę, bo że taka ekipa to tylko w moich marzeniach, to tego jestem w 100% swiadoma. Wiem, że te czasy dawno przeminęły, ale do dziś jakby się uprzeć, na pewno można znaleźć wiele przypadków gdzie walka toczy się nie tylko o zarobek.
£osiek
Do wyscigu o Liverpool włączyÅ‚ siÄ™ także Muhammad bin Rashid Al Maktoum – szejk arabski, emir Dubaju, premier i wiceprezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich. wlasciwie to grupÄ… Dubai International Capital jest zainteresowana kupnem klubu.

jak liverpool bedize mial tekie prezesa to nie bedzie zle biggrin.gif wg mnie jest to teraz najlepszy kandydat do kupna cool.gif

więcej informacji
Katun
Niech kupuje!
Przez długi czas byłem przeciwnikiem takiego rozwiązania, ale jak teraz odpuścimy, to inne kluby mogą nam za daleko odjechać.
£osiek
QUOTE(black sheep @ Nov 20 2006, 11:24 PM)
A jednak, wierzę, ze nie tylko pieniądze tu odgrywają swoją rolę, bo że taka ekipa to tylko w moich marzeniach, to tego jestem w 100% swiadoma. Wiem, że te czasy dawno przeminęły, ale do dziś jakby się uprzeć, na pewno można znaleźć wiele przypadków gdzie walka toczy się nie tylko o zarobek.
[right][snapback]34375[/snapback][/right]

gdyby udało się stworzyć taką drużynę w dzisiejszych czasach byłbym zachwycony, byłoby to bardzo trudne ale chcieć to móc ("wystarczy odrobina dobrych chęci")

POZDRO! wink.gif
szuti
Niech przejmie Gillet a nie talibowie bo siara bedzie
boczek
jak już pisałem wcześniej, nie ważne, czy to będą dirhamy, ruble czy euro, ważne, że od odpowiedniej osoby, nia mającej ciemnych interesów z głową na karku.

Zarówno tu i tu, marketingowo mozemy zyskać i to dużo, oby kompetencje były również na wysokim poziomie.
Daniel Jackson
Czyli DIC przejmie Liverpool. Wydają się "kompetentni". Nie chcą z LFC zrobić drugiej, szastającej kasą, Chel$ea. Już jest prawie pewne, że kupią klub. Cóż... niech już tak będzie. Mam nadzieję, że to wyjdzie tylko na dobre.
Rilus
QUOTE(boczek @ Dec 4 2006, 11:17 PM)
jak już pisałem wcześniej, nie ważne, czy to będą dirhamy, ruble czy euro, ważne, że od odpowiedniej osoby, nia mającej ciemnych interesów z głową na karku. [right][snapback]35317[/snapback][/right]

Dokładnie. Nie wyobrażam sobie, żeby przejął LFC jakis rosyjski biznesmen, o którym wiadomo, że startował kiedyś w wyborach na Kamczatce, masowo kupując głosy za wódkę - tak teoretyzuje, nie żeby gdzieś tak było wink.gif

Ale DIC wyglądają na porządnych i bogatych wink.gif. BTW: Był ktoś kiedyś w tych Zjednoczonych Emiratach? cool.gif
Daniel Jackson
QUOTE(Rilus @ Dec 5 2006, 05:39 PM)
Ale DIC wyglÄ…dajÄ… na porzÄ…dnych i bogatych wink.gif. BTW: ByÅ‚ ktoÅ› kiedyÅ› w tych Zjednoczonych Emiratach?  cool.gif
[right][snapback]35336[/snapback][/right]


O ile mi się dobrze wydaje, to właśnie tam jest nasza kadra na zgrupowaniu... także będziesz już niedługo się mógł spytać naszych reprezentacyjnych piłkarzy (będzie jeszcze łatwiej, bo większośc, jak nie wszyscy z Polski smile.gif ).
Bati
Nie, nie, NIE! Klub nie może należeć do jednej osoby. Nie ma prawa dochodzić do sytuacji, kiedy o fundamentalnych sprawach miałaby przesądzać decyzja JEDNEGO człowieka. Kilku udziałowców powoduje dyskusje i kompromisy, co daje szanse rozwoju. A jeśli przyszlość klubu, który kocham od lat, ma zależeć od widzimisię jednego gościa, to ja przepraszam bardzo, ale jestem skłonna zagłębić się w długotrwałą depresję. Ilu ludzi szydzi z Chelsi? Przydomek "Ruska mafia" nie bierze się z niczego. Już dzisiaj usłyszałam "czyli ze co? wszyscy w turbanach od dzis graja?". Nie zniosę za jakiś czas pytań, czy kibicuję Liverpoolowi od czasu przyjścia tego faceta.

Nie, to mi się najzwyczajniej w świecie nie podoba.

I nienawidzę, kiedy się okazuje, ze pieniądze mogą rządzić światem. Bo wierzyłam zawsze w wartości.
redmann1
Bati, nie przejmuj sie tym, że bin szejk jakis tam bedzie naszym samodzielnym włascicielem o ile wogóle bedzie, bo lepiej jak to bedzie jakis turban z dwudziestoma zonami aniżeli oligarcha. Nie przejmuj sie tez tym, że będą wytykac Cie palcami, że kibicujesz Liverpoolowi od tego czasu bo niby dlaczego mieliby to robić? musialby iść za tym jakis sukces, a dopuki nasz milosciwie panujacy hiszpan bedzie kierował druzyną możesz spać spokojnie. Prędzej staniesz sie z tego powodu posmiewiskiem niż z powodu zawodników w turbanach hehe. Widzisz w Tottenhamie właścicelem jest drugi po romku najbogatszy czlowiek w brytyjskim futbolu i jakos sukcesów tam nie ma. Pieniądze3 musza iść w parze z odpowiednim doborem zawodników, trenerów itp... u nas jak narazie w tym zakresie jest do dupy !

salam alejku
smyku
QUOTE(Bati @ Dec 6 2006, 03:26 PM)
Nie, nie, NIE! Klub nie może należeć do jednej osoby. Nie ma prawa dochodzić do sytuacji, kiedy o fundamentalnych sprawach miałaby przesądzać decyzja JEDNEGO człowieka. Kilku udziałowców powoduje dyskusje i kompromisy, co daje szanse rozwoju. A jeśli przyszlość klubu, który kocham od lat, ma zależeć od widzimisię jednego gościa, to ja przepraszam bardzo, ale jestem skłonna zagłębić się w długotrwałą depresję. Ilu ludzi szydzi z Chelsi? Przydomek "Ruska mafia" nie bierze się z niczego. Już dzisiaj usłyszałam "czyli ze co? wszyscy w turbanach od dzis graja?". Nie zniosę za jakiś czas pytań, czy kibicuję Liverpoolowi od czasu przyjścia tego faceta.

Nie, to mi się najzwyczajniej w świecie nie podoba.

I nienawidzę, kiedy się okazuje, ze pieniądze mogą rządzić światem. Bo wierzyłam zawsze w wartości.
[right][snapback]35379[/snapback][/right]



ale jak decyzje maja nalezec do 1 faceta? Toz gosc nie bedzie mial 100% akcji klubu.... Poza tym wystarczy mu 51% i moze robic co mu sie zywnie podoba, jak obecnie ma Moores... Ma pakiet kontrolny i nikt niczego mu zrobic nie moze...

Poza tym ja bym sie nie martwil na zapas. Goscie maja w swoich rekach wielkie firmy, atrakcje... wiec nie sa tepakami...

A nasz kochany Adik jak zwykle sieje groze, nie mowiac o totalnym braku obiektywizmu smile.gif Tottenham w ciagu ostatnich kilku seznow nie wygral nawet pucharu przegranych czyli Carling Cup, a my jakos tak "przypadkiem" FA Cup, Charity i LM, no ale to zadne sukcesy przeciez wink.gif
redmann1
QUOTE
Tottenham w ciagu ostatnich kilku seznow nie wygral nawet pucharu przegranych czyli Carling Cup,


toż właśnie pisze, że nie zawsze ilośc kasuczi idzie w parze z sukcesem. I zauwaz , że my zdobywamy tylko puchary! zawsze to jakis sukces ale inaczej gra sie w puycharach a inaczej w lidze gdzie tak naprawde uklazuje sie wartośc druzyny. wyznacznikiem wartości jest sezon ligowy, a nie system pucharowy, bo jak wiadomo w tym systemie troszke inaczej to wszystrko wyglada.
wieloryb johann
QUOTE(boczek @ Dec 4 2006, 09:17 PM)
jak już pisałem wcześniej, nie ważne, czy to będą dirhamy, ruble czy euro, ważne, że od odpowiedniej osoby, nia mającej ciemnych interesów z głową na karku.

Zarówno tu i tu, marketingowo mozemy zyskać i to dużo, oby kompetencje były również na wysokim poziomie.
[right][snapback]35317[/snapback][/right]



no niestety tak nie jest , pieniadze szejka sa brudne , nie chodzi tylko o zrodlo dochodow (handel ropa jest niedlacznie powiazany z handlem bronia i z przymykaniem oka na kartele narkotykowe) ale o to na co szejk przeznacza swoje pieniadze, oficjalnie wszystko jest klarowne i czyste ale to pozory. nie pasuje mi to zupelnie. nawet jesli ten caly brud nie przejawi sie podczas rzadow araba to swiadomosc bedzie mnie uwierac.
kuba
najważniejsze żeby gość był po uszy zakochany w klubie i nie opuścił go nawet kiedy będzie w pierdlu!! reszta mnie nie obchodzi byle kasa na transfery była a plusem takich bogatych panów jest niewątpliwie to że oni wywala benka na ryj jesli on im mistrza nie zdobędzie i alleluja!!! godzi to co prawda we wspaniała tradycje klubu (nie zwalniamy trenerów) ale dla dobra LFC zwolnienie benka jest priorytetowa sprawą!! tak więc jak sądze Arabus sie cackał z hiszpańskimi dupami raczej nie będzie!! będzie kasa na dobrych grajków to jest ważne!! ważne jest też czy nasz nowy stadion nie będzie sie nazywał "stadionem drogi Mahometa do Mekki" lub "stadionem tysiąca meczetów".. bo tego nikt nie zdzierży na pewno!!
chudzini
> Moores czy Gillett ??

Jeśli chodzi o golenie to już wole Wilkinsona laugh.gif
£osiek
QUOTE(chudzini @ Dec 10 2006, 04:16 PM)
> Moores czy Gillett ??

JeÅ›li chodzi o golenie to już wole Wilkinsona  laugh.gif
[right][snapback]35574[/snapback][/right]

a w sygnaturze ma "STOP dzieciom neo"... dry.gif
Smoku
Jeśli chodzi o kupowanie klubów i zarządy to dajcie spokój z tym żeby byli fanami liverpoolu. Członkowie zarządu owszem fajnie że są fanami tego klubu. Ale na tym szczeblu to czy są fanami czy nie nie ma większego znaczenia. Jeżeli kupują jakiś klub to nie po to aby go zniszczyć i wogóle rozebrać stadion koszulki spalić a zawodnikom połamać nogi. Wytyczają cel - pieniążki 40 mln funtów jak benito nie będziesz robił postępów albo nie zakwalifikujesz się do lm czy pierwszej trójki - twoja głowa poleci. I koniec tematu. A tam który "kochanek" jak niektórzy nadal wspominają "romanse" z Morganem . Żenada. Morgan w dodatku by swoją fanowatością mógłby więcej naszkodzić klubowi. Bo są tacy - np Cupiał który mimo że podciągnął wisłę dosyć wysoko to nadal tylko wszystkich zwalnia i nikt nie jest do końca pewien czy robi dobrze. Więc się lepiej dobrze zastanowić w co się klub pakuje- wątpię aby członkowie DIC się chcieli wtrącać do tego kogo kupić kogo zwolnić jak ma klub grać etc. Więc jeżeli nie będą zbytnio się wtrącać może to przysporzyć nawet znacznie więcej dobrego.
chudzini
QUOTE(MajsterOdTapet @ Dec 10 2006, 08:36 PM)
a w sygnaturze ma "STOP dzieciom neo"... dry.gif
[right][snapback]35584[/snapback][/right]
Tak jakby nie można było na tym świecie sobie zażartować huh.gif wink.gif
£osiek
QUOTE(chudzini @ Dec 11 2006, 02:27 AM)
Tak jakby nie można byÅ‚o na tym Å›wiecie sobie zażartować  huh.gif  wink.gif
[right][snapback]35599[/snapback][/right]

to też był taki joke ;P
Daniel Jackson
I mamy Gilleta... uczucia mam mieszane, ale jestem pozytywnie nastawiony. Tyle dobrze, że nie będą na nas mówić "araby" i takie tam. Chociaż pewnie i na Gilleta coś wymyślą.

Teraz LFC ma na oddanie długów, na nowy stadion i bodajże 120 milionów na transfery (niezależnie w jakiej walucie to dużo). Oby te pieniądze i reszta były dobrze wykorzystane.

Mam nadzieję, że amerykańce nie zniszczą naszego wspaniałego klubu, ani nie oleją sobie LFC z góry na dół. Mam nadzieję, że nie chodziło im tylko o jakiś prestiż i sławę.

Wszystko zapowiada siÄ™ bardzo czerwono...

---

Tak ogólnie to denerwuje mnie, że kluby są wykupywane przez jakiś miliarderów... sprowadzają sobie gwiazdy i dominują... chociaż nie z wszystkimi tak jest (jak na razie, to tylko Chelsea "skorzystała" z kasy Abramowicza, a przecież Fulham i jeszcze jakieś kluby są w posiadaniu jakiś bogaczy). Mam nadzieję, że te pieniądze i Ci ludzie jednak będą "rewolucją", co najmniej taką jak Rafalucja w 2005 roku.

monthy python
Narescie.
Same pozytywy.Co niby mamy do stracenia????
Klub i tak bedzie wieczny, nawet jak amerykany zrobia to samo co ze swoimi klubamy , ze sprzedaja je do innego miasta ,a potem jest taka parodia jak Utah Jazz hehehehe (orginalny New Orleans Jazz) Nawyzej sprzedadza klub do innego bogatego miasta jak chocby Cardiff i bedziemy tam rozgrywac nasze mecze pod nazwa LFC Cardiff. wink.gif
A tak powaznie ,to ja z ARABOW to najlepiej konie lubie, takie czystej krwi..Ja tam sie ich boje.
Jeszcze sie pokuca miedzy plemionami o szmaty na ryjach ich kobitek i przeniasa swe porachunki na nasz stadionik a samo-wystrzlow maja pod dostatkiem.
Jak ktos lubi arbow to jego biznes.Ja tam wole kowboji (zawsze uwazalem ze 7-dnmiu wspanialych sa milsi od 40-rozbujnikow)
Kazdy ma swoje zdanie.Naprawde ,co moze nam sie gorszego przytrafic?????
Stadionik nam wybuduja (bo jak sie przyjedzie na Andfield prosto z Old T. to clowiek sie zastanawia czy dobrze zrobil ze sie zachochal LFC)
Dadza kase na wzocnienia-to jest pewne ,ze chiszPAN zaprzestanie kupowac smieci ,nie dlatego ,ze zmieni swoje zdanie ,ze najlepszy pilkaz to cienias z La Liga ,ale poprostu bedzie mial zabronione sciagac serwo i bedzie sie bal ryzykowac kasy jankesow na buble -tak mi sie wydaje unsure.gif bo go wykopia w dupe.
Co jeszcze???? Acha alkocholik Moores ktory nie ma juz naprawde nic wiecej do zaoferowania ,jak tylko szklaneczke szkockiej dla kolegi Perry zostanie troszeczke odsuniety i odciazony
Kolega galareta Perry (kto kur...a mu dopasowywal ta peruke!!!!????? zona???? kochanka????' czy Moores po szkockiej??????) tez zajmie sie latwiejszymi tematami w klubie.
Moze amerykany posciagac kaza mlodych chlopakow z USA (podobno jest kilka diametow) wink.gif
Dlugi ekonomistow z Mellllllllwud poplaca.
Same pozytywy.
Powiem szczerze. 10-15 lat temu nie chcialbym nawet slyszec o jakim tam kupnie ,ale NASZ KLUB NIE DOSC ZE SIE NIC A NIC NIE ROZWINAL ale powiem wiecej nawet SIE COFNA.LFC byl w lepszej kondycji kiedy poraz pierwszy zasiadalem na trybunie Andfield 21.12.1991 roku na meczu z Men Citi (2:2) niz kiedy zasiadalem poraz ostatni 26.12.2005 w meczu z Newcastle (2:0) Przysiegam takie mialem oczucie.No i na dodatek inne kluby poszly naprzod ,A MY DLEJ BYSMY JECHALI NA LEGEDZIE, NA HISTORII (juz nawet lukas neill zaproponowal perremu coby historie na konto mu nie przelewal) i NA DAWNYCH CZASACH.
COS MUSIALO DRGNAC I DRGNELO
NASTAPIL NOWY ROZDZIAL KTOREGO MACIE OKAZJE BYC SWIADKAMI,WIEC SIE CIESZCIE I MIEJCIE CALA TA OSTSTNICH LAT STAGNAJCJE W DUPIE.
Najgorzej czego sie boje to orginalnego amerykanskiego zarcia wokol nowego stadionu !!!!!!!! fu............................obrzydlistwo
redmann1
QUOTE(didżej)
Mam nadzieję, że amerykańce nie zniszczą naszego wspaniałego klubu, ani nie oleją sobie LFC z góry na dół. Mam nadzieję, że nie chodziło im tylko o jakiś prestiż i sławę.


nie tylko o prestiż i sławe. tylko o zysk, o nic innego, zapewniam Cie. Zresztą dotyczy to każdego kto inwestuje w piłkę. Dobrych wujków na tym skurwiałym swiecie już nie ma. NHL jest w kiepskiej sytuacji finansowej, ciągłe strajki itp. i dotyczy to także jego Montreal Canadiens,którego jest właścicielem. Teraz modny jest soccer więc tropem Glazera Gillet z kolesiem postanowili uderzyć w europę gdzie najlepiej sprzedaje sie piłka. Ci ludzie o Liverpoolu wiedzą tylko tyle, że mieści sie w Anglii i można na nim zarobić. Pewnien jestem też że nie będzie mowy o płynącym potoku dollarów, bo oni przede wszystkim chcą zarobić! i boję sie tylko,że bez żadnych skrupółów sprzedadzą później klub komuś anonimowemu nie martwiąc sie o zachowanie tradycji tak jak teraz deklarują. Mozna też pewnie liczyć sie z podwyżką cen biletów itp... ja to mam w dupie bo nie bywam na Anfield,ale tym sposobem atmosfera nie tylko na Anfield ale ogólnie w Anglii na stadionach robi sie tragiczna. Mecz w/g amerykanców to ma być show a nie sportowe zawody i własnie takich inwestorów sie boje najbardziej. Może sie myle, może przyświeca im dobry cel,może chcą by Liverpool stał sie potęgą, mopże chcą by stał się najbardziej rozpoznawalnym klubem sportowym świata. Ale chyba sami w to co napisałem w ostatnim zdaniu nie wierzycie. Interesuje mnie jeszcze jedno! wiemy już że będziemy ieć nowy piękny stadion, może nawet przed meczami zagrają nam gwiazdy amerykanskiego rocka! kto będzie właścicielem tego obiektu i czy czasem jednym z punktów umowy nie jest też oddanie terenów po Anfield. żeby sie potem nie okazało,że będziemy zmuszeni grać na Tranmere.
monthy python
QUOTE(redmann1 @ Feb 6 2007, 05:20 PM)
QUOTE(didżej)
Mam nadzieję, że amerykańce nie zniszczą naszego wspaniałego klubu, ani nie oleją sobie LFC z góry na dół. Mam nadzieję, że nie chodziło im tylko o jakiś prestiż i sławę.


nie tylko o prestiż i sławe. tylko o zysk, o nic innego, zapewniam Cie. Zresztą dotyczy to każdego kto inwestuje w piłkę. Dobrych wujków na tym skurwiałym swiecie już nie ma. NHL jest w kiepskiej sytuacji finansowej, ciągłe strajki itp. i dotyczy to także jego Montreal Canadiens,którego jest właścicielem. Teraz modny jest soccer więc tropem Glazera Gillet z kolesiem postanowili uderzyć w europę gdzie najlepiej sprzedaje sie piłka. Ci ludzie o Liverpoolu wiedzą tylko tyle, że mieści sie w Anglii i można na nim zarobić. Pewnien jestem też że nie będzie mowy o płynącym potoku dollarów, bo oni przede wszystkim chcą zarobić! i boję sie tylko,że bez żadnych skrupółów sprzedadzą później klub komuś anonimowemu nie martwiąc sie o zachowanie tradycji tak jak teraz deklarują. Mozna też pewnie liczyć sie z podwyżką cen biletów itp... ja to mam w dupie bo nie bywam na Anfield,ale tym sposobem atmosfera nie tylko na Anfield ale ogólnie w Anglii na stadionach robi sie tragiczna. Mecz w/g amerykanców to ma być show a nie sportowe zawody i własnie takich inwestorów sie boje najbardziej. Może sie myle, może przyświeca im dobry cel,może chcą by Liverpool stał sie potęgą, mopże chcą by stał się najbardziej rozpoznawalnym klubem sportowym świata. Ale chyba sami w to co napisałem w ostatnim zdaniu nie wierzycie. Interesuje mnie jeszcze jedno! wiemy już że będziemy ieć nowy piękny stadion, może nawet przed meczami zagrają nam gwiazdy amerykanskiego rocka! kto będzie właścicielem tego obiektu i czy czasem jednym z punktów umowy nie jest też oddanie terenów po Anfield. żeby sie potem nie okazało,że będziemy zmuszeni grać na Tranmere.
[right][snapback]38999[/snapback][/right]

redmann ty moj kolego,kibice MU tez sie bali dokladnie tego samego co Ty. Bali sie Prince spiewajcego hymn USA i Angli przed meczykiem,bali sie zmiany nazwy na np. Pociski,bali sie dokladnie wszystkiego.Bali sie bo zasady tego kupna byli troszeczke niejasne (akcje i inne dupsy i itd...) bo to nowe i wszyscy boimy sie nowego.
Popatrz teraz.Sa najlepiej prosperujacym przedsiebiorstwem w pilce kopanej (chelsea to tylko drogie hobby). Zreszta spojrz na swoj avatar.Ja mam 30 pare lat.Przezylem z tym klubem wiele i wiesz co???? Jestem zadowolony.
Milionerzy angielscy to staroswieckie konserwatywne cymbaly,ktore niepodarzaja za tym zwariowanym tepem swiata.A niby kogo mamy dazyc wiekszym zaufaniem????
Kazaskich wladcow ropy??? Australijczkow lawcow krokoldyli???? Komu ????? Araba???' Niby dlaczego powinienem bardziej zaufac producenta cieczy napedowej niz ludzia ,ktorzy w sporcie od lat siedza.A ze nie traca to widac po cenie jaka byli wstanie wywalic za nasz klubik.
Montreal C. nie narzeka.Nikt ich wielkiej tradycji i wspanialosci lat poprzednich NAWET NIE DRASNAL.BA!!!!! NAWET KLUB TEN WRACA DO KORZENI.ZNOWU JEST WIELKI.
POZDRAWIAM I ZAINWESTUJ LEPIEJ REDMANN W TEKSASKI KAPELUSZ.
Alien4321
Jak juz czegoÅ› sie obawiac to przeplacanych graczy.
Zobaczcie jak CFC lub Sreal chcial kogoś kupic lub był na celowniku tych klubów to od razu stawki rosłyo 200%
Daniel Jackson
QUOTE(monthy python @ Feb 6 2007, 07:48 PM)
Montreal C. nie narzeka.Nikt ich wielkiej tradycji i wspanialosci lat poprzednich NAWET NIE DRASNAL.BA!!!!! NAWET KLUB TEN WRACA DO KORZENI.ZNOWU JEST WIELKI.
[right][snapback]39000[/snapback][/right]


Monthy... obyś miał rację... obyś miał rację!!!

QUOTE(Alien4321 @ Feb 6 2007, 08:10 PM)
Jak juz czegoÅ› sie obawiac to przeplacanych graczy.
Zobaczcie jak CFC lub Sreal chcial kogoś kupic lub był na celowniku tych klubów to od razu stawki rosły 200%.
[right][snapback]39002[/snapback][/right]


Jak Rafa i amerykańce będą chcieli sprowadzić kogoś naprawdę dla LFC... to dla mnie się kasa nie liczy. Bo nie moja! Dla mnie ważne jest, żebyśmy wygrywali i zachowanie LFC takim jakim jest... takim, jakim było!

---

Jakoś tak nie mogę sobie uświadomić i wyobrazić tych wielkich transferów... pucharów i... mistrzostwa... jak to się czyta w ogóle... mistrzostwo rolleyes.gif
Alien4321
QUOTE(redmann1 @ Dec 7 2006, 09:13 AM)
Bati, nie przejmuj sie tym, że bin szejk jakis tam bedzie naszym samodzielnym włascicielem o ile wogóle bedzie, bo lepiej jak to bedzie jakis turban z dwudziestoma zonami aniżeli oligarcha. Nie przejmuj sie tez tym, że będą wytykac Cie palcami, że kibicujesz Liverpoolowi od tego czasu bo niby dlaczego mieliby to robić? musialby iść za tym jakis sukces, a dopuki nasz milosciwie panujacy hiszpan bedzie kierował druzyną możesz spać spokojnie. Prędzej staniesz sie z tego powodu posmiewiskiem niż z powodu zawodników w turbanach hehe. Widzisz w Tottenhamie właścicelem jest drugi po romku najbogatszy czlowiek w brytyjskim futbolu i jakos sukcesów tam nie ma. Pieniądze3 musza iść w parze z odpowiednim doborem zawodników, trenerów itp... u nas jak narazie w tym zakresie jest do dupy !

salam alejku
[right][snapback]35411[/snapback][/right]

Adi nie masz racji co do hiszpana, sam Gerarrd powiedzial na spotkaniu z Hamburgerami, ze jest za benitezem, wiec to nie jest byle jaki trener, bo słowa padły z ust najlepszego na swiecie pomocnika (toszku teraz bez formy wink.gif )
smyku
niezaleznie co kto mysli i przewiduje, tutaj nic nie zdzialamy. dokonalo sie i mozemy jedynie obserwowac wyniki... (nie tylko LFC na boisku), jesli jednak bedzie ok, to juz sie nie moge doczekac wakacji i tego, co to za gwiazdy nam obiecuja...

QUOTE(redmann1 @ Dec 7 2006, 09:13 AM)
Bati, nie przejmuj sie tym, że bin szejk jakis tam bedzie naszym samodzielnym włascicielem o ile wogóle bedzie, bo lepiej jak to bedzie jakis turban z dwudziestoma zonami aniżeli oligarcha. Nie przejmuj sie tez tym, że będą wytykac Cie palcami, że kibicujesz Liverpoolowi od tego czasu bo niby dlaczego mieliby to robić? musialby iść za tym jakis sukces, a dopuki nasz milosciwie panujacy hiszpan bedzie kierował druzyną możesz spać spokojnie. Prędzej staniesz sie z tego powodu posmiewiskiem niż z powodu zawodników w turbanach hehe. Widzisz w Tottenhamie właścicelem jest drugi po romku najbogatszy czlowiek w brytyjskim futbolu i jakos sukcesów tam nie ma. Pieniądze3 musza iść w parze z odpowiednim doborem zawodników, trenerów itp... u nas jak narazie w tym zakresie jest do dupy !

salam alejku
[right][snapback]35411[/snapback][/right]


no i w AV masz swego Bozyszcza O'Neilla. Taki genialny trener mial byc na miare LFC. Poki co "po angielsku" spada do Championship... ah te uprzedzenia.
Alien4321
Jak Rafa i amerykańce będą chcieli sprowadzić kogoś naprawdę dla LFC... to dla mnie się kasa nie liczy
Ok ,ale czy taki SWP i Szewa nie byli przeplaceni???
redmann1
QUOTE(Monthy)
Bali sie bo zasady tego kupna byli troszeczke niejasne (akcje i inne dupsy i itd...)


nie powiesz mi,że tutaj są jasne. zresztą zreguły jeśli robią coś pożeracze hamburgerów to śmierdzi na kilkometry.

QUOTE
Popatrz teraz.Sa najlepiej prosperujacym przedsiebiorstwem w pilce kopanej


są już od około 10 lat najbogatszym klubem na świecie.Zanim jeszcze Malcolm ze swoimi synami kupił ich sobie. Po za tym, jak narazie ich małżeństwo trwa krótko więc na efekty trzeba poczekać conajmniej 10 kolejnych latek.

QUOTE
ja mam 30 pare lat.Przezylem z tym klubem wiele i wiesz co???? Jestem zadowolony.


ja mam 30 pare lat.Przezylem z tym klubem wiele i wiesz co? Jestem zadowolony,że wogóle coś sie dzieje w kierunku osiągniecia stabilizacji finansowej, sportowej itd,itp....tyle,że za wszelką cene.

QUOTE
Montreal C. nie narzeka.Nikt ich wielkiej tradycji i wspanialosci lat poprzednich NAWET NIE DRASNAL.BA!!!!! NAWET KLUB TEN WRACA DO KORZENI.ZNOWU JEST WIELKI.


cała enhael przynosi coraz mniejsze zyski bo dochodziło juz do sytuacji absurdanych związanych z kontraktami i to dla zawodników ipraw do transmisji. nastąpił krach i teraz wszystko zaczyna kręcić sie jakby od poczatku.

QUOTE
POZDRAWIAM I ZAINWESTUJ LEPIEJ REDMANN W TEKSASKI KAPELUSZ.


nie do twarzy mi w takich myckach. zresztą niewygodnie wsiada sie do samochodu hehe. no i wyobraź sobie kilka tysięcy kowboji na stadionie!!!! albo wyobraź sobie jak siedzi sie w kinie za Violettą Villas.

pozdrawiam kolege


QUOTE(Smyk)
no i w AV masz swego Bozyszcza O'Neilla.


że he? mój bozyszce? chyba coś ci sie pomyliło. cenie go, ale żaden zniego mójbożyszce. ciekaw jestem jakie wyniki w Villi zrobił by twój bozyszcze niemiłosiernie nam panujący knur!

QUOTE(Smyk)
ah te uprzedzenia.


a to ci kiedyś przypomne. Człowieku bez uprzedzeń.
marwis
Koniec z wiecznym życiem historią, która jest piękna ale czas budować ją od początku. I w tym pieniądze amerykanów stanowią czynnik, który może okazać się wiążącym, ponieważ nikt nie pakowałby forsy w inwestycję, która nie ma szans generowania zysków. I powiem jedno: kibicujmy amerykanom, aby jak najbardziej sie bogacili. Wtedy klub także bedzie bogatszy, więcej pieniedzy na transfery, wreszcie szansa na zdobycie tego cholernego tytułu, który jest bardziej w sferze marzeń niż rzeczywistości.
A więc - powodzenia.

I nieważne czy inwestorem jest arab czy amerykanin albo inny żyd. Kazdy bedzie traktował ten klub jak inwestycję. A ponieważ kazdy inwestor ma zawsze inne pomysly jak sprawnie zarządzać takim klubem jak LFC, każda zmiana może przynieść nową jakość. I właśnie tego wszystkim oraz sobie życzę.
Daniel Jackson
QUOTE(Alien4321 @ Feb 6 2007, 08:28 PM)
Jak Rafa i amerykańce będą chcieli sprowadzić kogoś naprawdę dla LFC... to dla mnie się kasa nie liczy
Ok ,ale czy taki SWP i Szewa nie byli przeplaceni???
[right][snapback]39006[/snapback][/right]


Szewa i SWP to już nie nasz problem! A to, że się Szewa nie sprawdził w Anglii... mogło być do przewidzenia... a poza tym to też nie nasz problem... martwmy się o siebie!
Alien4321
Ok!! jak daja 120mln to może, Aaron Lennon jako pierwszy wink.gif
http://www.youtube.com/watch?v=mHt22FVKh7U
szybki, młody no i Angol:)
karas
Pinionc to pinionc. Amerykański bardziej stabilny niźli ten ze wschodu.

QUOTE(Adi)
ja mam 30 pare lat.Przezylem z tym klubem wiele i wiesz co? Jestem zadowolony,że wogóle coś sie dzieje w kierunku osiągniecia stabilizacji finansowej, sportowej itd,itp....tyle,że za wszelką cene.

I jam ma tyle, choć z klubem przeżyłem niewiele. A ostatnie stwierdzenie Adi, to po prostu uprzedzenie. Odprzedź się i spójrz na to inaczej. Teraz Rafa ściągnie na Anfield ... prawdziwie hiszpańskie gwiazdy, a nie drugi gajerek...wink.gif

A tak na poważnie, to ja się cieszę. Bo tak jak napiszał Monthy, a znam to tylko z historii lat 90-tych, to był smutek i nostalgia. Angielska piłka przemieniła się zaś potem na początku tysiąclecia w hiszpańskich grajków. I te hiszpany se podbiły Europę. Te hiszpany jutro staną na przeciwko angielskich grajków i boję się jaki będzie wynik (z punktu widzenia kibica reprezentacji Anglii = Adi)... ale nie o tym.

Młody jest uprzedzony do Krałcza, Ty do Amerykańców. A ja mówię - ten pierwszy to najlepszy strzelec Liverpoolu, ci drudzy to najlepsza w niego inwestycja. Koniec dywagacji. Teraz niech się wezmą do roboty.

Death - śmigaj na Anfield, bo zaraz Ci go zburzą!
To jest wersja lo-fi g³ównej zawarto¶ci. Aby zobaczyæ pe³n± wersjê z wiêksz± zawarto¶ci±, obrazkami i formatowaniem proszê kliknij tutaj.