Pomoc - Szukaj - Uytkownicy - Kalendarz
Pena wersja: Wyjazdy, wycieczki itp...
LFC FAN SITE > My kibice > Pogawdki o wszystkim
adamkif
Na pewno wielu z Was odwiedza ciekawe miejsca na ziemi, a fakt, że niedawno odwiedziłem Londyn był powodem założenia tego tematu...

Osobiście podobał mi się Londyn smile.gif
Sprawnie poruszałem sie komunikacją miejską po tym największym mieście Europy i mam nadzieję, że kiedyś jeszcze zawitam na Wyspy, ale tym razem troszkę na zachód czyli do Liverpoolu oczywiście smile.gif

kilka fotek z "wyprawy" tongue.gif

Spotkałem kilka ciekawych osób tongue.gif tongue.gif tongue.gif

user posted image
pana Dalajlamę

user posted image
Michael & Ja tongue.gif

user posted image
byłem na Stanford Bridge dry.gif bo mój towarzysz wycieczki mnie błagał, żebym z nim pojechał... ale jakbyście widzieli tych wszystkich fanów Chelsea jak się na mnie gapili jak robiłem sobie to zdjęcie biggrin.gif biggrin.gif hehehe

user posted image
takie foto obowiązkowe smile.gif

Taka zima jak tam w tej chwili mi by pasowała smile.gif a nie tak jak w Polsce -20 ... no ale nie można mieć wszystkiego smile.gif
Pozro for all smile.gif
n_t
Paryż i Moskwa sa podobne

na wschód?
paulinqa
na trzecim zdjeciu ta niebieska koszulka pod tym co masz na wierzchu podejrzanie mi wyglada .....
adamkif
QUOTE(paulinqa @ Jan 25 2006, 08:47 PM)
na trzecim zdjeciu ta niebieska koszulka pod tym co masz na wierzchu podejrzanie mi wyglada .....
[right][snapback]15226[/snapback][/right]


No wiesz co!!!!!! mad.gif
to na bank nie to co myślisz...
mam na sobie bluzę Detroit Pistons (NBA)
a poza tym to Chelsea nie ma biało czarnych elementów na kołnierzu...
Moloko
A byłeś może w muzeum figur woskowych Madame Tussaud?
karas
QUOTE(Moloko @ Jan 25 2006, 10:40 PM)
A byłeś może w muzeum figur woskowych Madame Tussaud?
[right][snapback]15230[/snapback][/right]

Nie, Owen i Dalajlama akurat przechodzili obok...wink.gif
Moloko
QUOTE(karas @ Jan 25 2006, 09:43 PM)
Nie, Owen i Dalajlama akurat przechodzili obok...wink.gif
[right][snapback]15232[/snapback][/right]

Takie dziecko jak ja, to już się nie nabierze laugh.gif
Szalony_ Iwan
To ja tak troche z innej beczki , był ktos moze w Chorwacji.To wspaniałe miejsce na wyjazd na wakacje . Byłem tam przez dwa tygodnie , słońce plaża ani kropli deszczu. Chorwacki do polskiego są podobne więc można sie spoko dogadać. Ceny nie są zbyt wygórowane : Piwo 6 Kun , Rakija od 15 - 20 Kun za litr , noclegi 1200Kun( za dwa tygodnie na polu namiotowym) dobry obiad30 45 Kun. 1Kuna = 0, 60 gr . W okolicach Dubrownika gdzie byłem ciekawych miejsc do zwiedzania nie brakuje. Polecam zabranie dobrych filtrów do opalania i sprzętu do nurkowania bo widoki pod wodą sa przepiękne
redmann1
QUOTE(Szalony_ Iwan @ Jan 25 2006, 10:26 PM)
To ja tak troche z innej beczki , był ktos moze w Chorwacji.To wspaniałe miejsce na wyjazd na wakacje . Byłem tam przez dwa tygodnie , słońce plaża ani kropli deszczu. Chorwacki do polskiego są podobne więc można sie spoko dogadać. Ceny nie są zbyt wygórowane : Piwo 6 Kun , Rakija od 15 - 20 Kun za litr , noclegi 1200Kun( za dwa tygodnie na polu namiotowym) dobry obiad30 45 Kun. 1Kuna = 0, 60 gr . W okolicach Dubrownika gdzie byłem ciekawych miejsc do zwiedzania nie brakuje. Polecam zabranie dobrych filtrów do opalania i sprzętu do nurkowania bo widoki pod wodą sa przepiękne
[right][snapback]15236[/snapback][/right]


byłem, polecam! Cieplutko, niedroga wódka, dobre rybki....
No i mozna bezkarnie niezatrzymywać sie tamtejszym Policjantom do kontroli jadąc motocyklem. Zabrałem ze sobą tam na wczasy moją bestię i nie wyobrażam sobie innej komunikacji na miejscu!!! biggrin.gif Polecam szczególnie Dubrovnik,Sybenik, Split ( szczególnie w dniu jakiegos meczu Hajduka ) i wyspę Brac. Dla miłosników szybkich motocykli: uwaga na sypką nawierzchnię na wyspie, ale podróż na plaże BOL...... boska, naprawdę!
karas
QUOTE(redmann1 @ Jan 25 2006, 11:37 PM)
ale podróż na plaże BOL...... boska, naprawdę!
[right][snapback]15238[/snapback][/right]


Tam nie dojechałem, ale kumpel mi opowiadał o tych roznegliżowanych niewiastach...smile.gif
Sam byłem w okolicach Zadaru na wyspie Vir. Polecam każdemu z kolei kto chce się odciąć od cywilizacji - wybyczyłem się za wszystkie czasy - plaża, dzika plaża, morza szum, cisza, spokój, zero telefonów, brak dostępu do sieci...smile.gif... tylko te kamieniste eybrzeże...

A propos Londynu - udało mi się tam trafić w 1992 roku. Wtedy Owen jeszcze w juniorach biegał, więc nie mam z nim fotki biggrin.gif , ale praktycznie każda figura z madam Tiso obfotografowana wink.gif. De Bitels rulz wink.gif

Byłem generalnie w Hastings - południe Anglii, wycieczkowałem do Oxfordu i Canterberry (o ile dobrze nazwę kojarzę - z taką olbrzymią katedrą). W każdym razie wtedy nie byłem jeszcze kibicem The Reds. A zgadnijcie co przywiozłem jako pamiątkę do Polski? smile.gif Traktuję to jako dotyk przeznaczenia - zielona koszulka wyjazdowa z tego właśnie sezonu (1992) adidasa LFC. Pamiętam jak dziś jak mnie balon o nią 3 lata temu zapytał i następnie w detalach mi na gg opisał - dla mnie cały czas guru No. 1. 14 lat temu już los wiedział, że kiedyś na czerwoną ścieżkę zejdę. I 10 lat później - hir aj em! wink.gif. I za miesiąc (dokładnie) znów się tam pojawię...smile.gif
redmann1
QUOTE(karas @ Jan 25 2006, 11:05 PM)
Tam nie dojechałem, ale kumpel mi opowiadał o tych roznegliżowanych niewiastach...smile.gif
[right][snapback]15239[/snapback][/right]


To kumplowi zazdroszczę! nie dość że byłem z moją koleżanką małzonką to w pierwszej godzinie pobytu na Bolu pękła mi kość ogonowa po występach na skuterze wodnym. Nikt mnie nie żałował bo podobno zawsze byłem wariatem! laugh.gif


ale, ukradkiem spoglądałem sobie na boki i....... dżizas..... chłopy, WARTO TAM BYC CHOĆBY CHWILĘ NAWET ZE ZŁAMANĄ DUPĄ! laugh.gif
pico
Ja raz wybrałem się wraz z rodziną do Chorwacji... i przeszło to już do rutyny smile.gif Byłem dwa razy a w tym roku udaję się tam znowu. Okolice Dubrownika - to są te obczajone tereny. Nigdy do hotelu - zawsze pod namiot! Na polach są wspałaniałe warunki, świetna atmosfera, pogoda zawsze pewna - czego więcej chcieć?
Jeśli już o same morze chodzi to cudnowne widoki, radzę zaopatrzyć się w maskę do nurkowania i rułke smile.gif


pozdrawiam wszystkich miłośników Chorwacji biggrin.gif
Szalony_ Iwan
biggrin.gif biggrin.gif Widać , że nie tylko mi się podoba ten piękny kraj . Ktoś się pytał o roznagliżowane panie, tam gdzie ja przebywałem można było je spotkać. Niestety były to niemieckie emerytki i rencistki w wieku około 60-70 lat. Natomiast Chorwatki i Czarnogórki chyba tylko lepsze są nasze dziewczyny tongue.gif . Był ktos w Czarnogórze: fajny kraj , dobre jedzenie , tylko tam czułem się jak bym się cofnoł do początków polskiego kapitalizmu ,coś jak skrzyżowanie Jaruzelskiego i Balcerowicza. Wędkował ktoś może w Chorwacji , kto wie jakiś przynet trzeba tam używać.
yoda
Jestem że tak powiem zmotoryzowanym turystą i zawsze wyjeżdżam na wakacje swoim autem, przez co mogę zobaczyć więc niż miejsce pobytu.
2 lata temu byliśmy nad Adriatykiem- po włoskiej stronie. Fantastyczne miejsce- ciepło gwarantowane, szeroka, piaszczystak plaża + może w okolicach 26*C. Z racji posiadania na miejscu fury, nie było problemów ze zwiedzaniem. Zrobiliśmy sobie wycieczkę extremalną przejeżdżając w 1 (!) dzień regiony Umbrii-Asyż (fantastyczne miejsce),Toscanii- Siena i Pisa( ta wieża jest zajebiście krzywa.!) wracając przez Florencję i Appeniny z najwyzszym szczytem ok. 2000m na wybrzeże liguryjskie- razem ponad 800! km. To co utkwiło mi najbardziej w pamięci to niesamowite drogi ciągnące się przez tunele i wiadukty (dzień dobry Zakopianko!)
Już w drodze powrotnej zachaczyliśmy o Wenecję, i muszę Wam powiedzieć, że wbrew obiegowej opinii wcale tam nie śmierdzi...Coprawda czasu mieliśmy niezawiele( koło 4 godzin) jednak conieco zobaczyliśmy, ale było mało. Na Wenecję trzeba mieć minimum cały dzień.
Rok temu zaliczyliśmy półwysep Kassandra na Chalkidiki, też autem- a jak!
Sama podróż to już temat na osobną bajkę, ale tak w skrócie to partyzanci na granicy Chorwacko-Serbskiej, jazda naokoło przez Sofię( brak wizy macedońskiej), kolejki na przejściu bługarsko-greckiej na pół dnia, którą załatwiłem w ...15minut. itd...time-46 godzin!
Grecja to cudowny kraj i cudowne widoki
[attachmentid=252]
, przezroczyste woda( Adriatyk pod tym względem się chowa.)
[attachmentid=253]
Niezywkle sympatyczni ludzie, tętniące życiem do rana kafeje
[attachmentid=254]
Oczywiście nie obeszło się bez zwiedzania. Wiszące Klasztory w Meteora zapierały dech w piersi- jak można coś takiego zbudować.!
Sam pobyt na miejscu- wspaniały. Żarcie cenowo tak sobie, za to niesamowicie smaczne.
Podróż z powrotem....hmmm...50 godzin!
Jeśli gdzieś jest koniec świata to napewno w Rumunii...
redmann1
QUOTE(yoda @ Jan 26 2006, 11:52 AM)
Jestem że tak powiem zmotoryzowanym turystą i zawsze wyjeżdżam na wakacje swoim autem, przez co mogę zobaczyć więc niż miejsce pobytu.
[right][snapback]15255[/snapback][/right]


Musze się w 100% z Tobą zgodzić! Na Grecje coprawda nie zdecydowałem się wyruszyć autem, i z tej strony podziw za odwagę dla Ciebie. Zresztą kiedy wybierałem się do Grecji dysponowaliśmy ze znajomymi tylko małym Seatem Ibizą wobec tego podróż w 4 byłaby męczarnią nie z tej ziemi. Pózniej samochód się zmienił i decyzja o wyborze transporu mogła być tylko jedna. Do dzis mało kto jest w stanie uwierzyć że do Rimini dotarliśmy z Katowic w 11 godzin.

Podróż samolotem to oczywiście komfort, jednak brak auta na miejscu naprawde blokuje możliwość zwiedzania tego co wybrany kraj oferuje, chyba że poswięcamy majątek na oferowane wycieczki przez biura podróży za nieziemskie pieniądze! I tak jak piszesz, same podróże autem moga dostarczyć niezapomnianych przygód. Zawsze przed wyjazdem na wczasy najbardziej ekscytuje mnie sama podróż! 2lata temu była wyjątkowa, gdyż jak wyżej wspomniałem obraliśmy za punkt wyprawy Chorwację, jadąc w czwórkę z przyczepą (lawetą) z dwoma motocyklami można naprawdę wiele przezyć. Gdy po kilkunasto godzinnej podróży patrząc w lusterko ciągle widzisz za soba te same motocykle masz wrażenie jakby żywcem zciągniete z filmu "chłopaki nie płaczą" laugh.gif
karas
QUOTE(redmann1 @ Jan 26 2006, 01:17 PM)
Do dzis mało kto jest w stanie uwierzyć że do Rimini dotarliśmy z Katowic w 11 godzin.


Wow! Ja tam dotarłem w... 32 godziny... ino autokarem smile.gif.

QUOTE(ziomuś)
Już w drodze powrotnej zachaczyliśmy o Wenecję, i muszę Wam powiedzieć, że wbrew obiegowej opinii wcale tam nie śmierdzi..

Uwierz ziomuś - tam może nawet capić, nie śmierdzieć. Miałem to szczęście być tam kiedy było pięknie, ładnie i czysto i dwa lata później - tuż po przypływie - kiedy woda schodzi z Placu Św. Marka i okolicznych zakamarków i wraca na normalny poziom do kanałów - często gęsto zostawia szlam i muł na uliczkach Wenecji. A to pięknie nie pachnie...

Co nie zmienia faktu, że Wenecja sama w sobie to urocze miejsce, ale dla mnie za duży tłok.


paulinqa
jesli chodzi o wycieczki wszelkiego rodzaju to wiekszosc omijam szerokim lukiem. nie wiem czemu tak mam, ale np. nie dalabym sie zapakowac do autokaru i jechac w nim kilkanascie godzin.... w ten sposob ominely mnie wycieczki do naszych wschodnich sasiadow (bialorus, litwa, ukraina) i oboz jezykowy w hiszpanii...
a gdzie bylam ?? a wiec - holandia (amsterdam), finlandia (helsinki, oulu), czechy (harrachov i praga), anglia (londyn), slowacja (poprad) usa ....
zdjecia raczej robie tradycyjnym aparatem i troche tego w domu mam, a tutaj wrzucilam jedno zdjecie z mojej wyprawy z dolnego manhattanu, tuz nieopodal strefy zero (moje ulubione miejsce w nyc) ....
Moloko
QUOTE(paulinqa @ Jan 26 2006, 12:52 PM)
jesli chodzi o wycieczki wszelkiego rodzaju to wiekszosc omijam szerokim lukiem. nie wiem czemu tak mam, ale np. nie dalabym sie zapakowac do autokaru i jechac w nim kilkanascie godzin....
[right][snapback]15260[/snapback][/right]

A ja to przeżyłam! Uwierzcie mi, że następnym razem będę w góry będę wyjeżdżać pociągem!
Ja byłam głównie na zachodzie Europy: Niemcy, Francja, Andora, Hiszpania, Monako, Portugalia... Najładniejsza jest Hiszpania, po prostuuwielbiam Hiszpanię! Najbardziej spodobała mi się Barcelona: jest to bardzo ładne miasto pełne ciekawych uliczek, nie jest tam tak duszno i gorąco jak w Sewilli czy Valencii. No i tam właśnie znajdują się wspaniałe budynki projektowane przez Antonio Gaudiego. Poza tym bardzo ładny jest Camp Nou. Duży, zadbany, a trawka na murawie przycięta co do centymetra (chyba ktoś robił to nożyczkami!). Ale Anfield Road jest 100 razy lepszy, oczywiście smile.gif!
Na drugim miejscu jest Madryt, To jest miasto, w którym życie zaczyna się po 22:00!
May Ksie
Mi też zdażyło się pare razy opuszczać rodzinną miejscowość, kilka razy w niezbyt ciekawe miejsca w obrębie województwa, ale dwa razy byłem nawet za granicą naszego kraju na koloniach. Odwiedziłem Czechy, Słowacje, Węgry i Austrię. Nie zapomne tych dni do końca życia, było super niegdy nie przypuszczałem, że Czechy to taki piękny kraj, co do reszty to Austria mi utkwiła w pamięci, bo byliśmy w parku rozrywki. Na Słowacji super jaśkinie i tanie piwo biggrin.gif a na Węgrzech, nie wiem zwiedzaliśmy jakieś zabytki ale jakoś mnie to nie interesowało tongue.gif . Serdecznie pozdrawiam koleżanki z koloni zamioeszkałe w Bydgoszczy ( w fordonie o ile sie nie myle). Ciekawe czy mnie pamiętają tongue.gif .
Kangur
Ja też kawał Europy zwiedziłem i to oczywiście samochodem! Nie wyobrażam sobie podróży w jakimś autokarze z nudnawym przewodnikiem. Gdzie byłem? No to zaczyna się wyliczanka.

Niemcy (Berlin, Hannover),Austria i Szwajcaria (szwajcarskie Alpy wyglądają niesamowicie! byłem pod ogromnym wrażeniem. Polecam!), Włochy (w Genui), następnie Francja (Nicea, Lazurowe wybrzeże), Monaco (Monaco wink.gif, bjutiful miejsce),a na koncu przez tydzien siedzialem w Hiszpanii opalając się na Costa Brava, a w międzyczasie odwiedziłem także Barcelonę (piękne miejsce). I żeby było jasno te wszystkie miejsca w ciągu jednej podróży. Chodź podróż męcząca, widoki nie zapomniane.

A no i do tego trzeba dorzucić Australię, ale tam byłem bardzo dawno temu...

Na te wakacje chyba się wybieram z rodzinką do Grecji i do Syrii. Oczywiście samochodem smile.gif . Tak więc, polecam każdemu wyjazdy samochodem, bo można o wiele wiecej zobaczyc, aniżeli np. samolotem.
dzemek
Ja byłem na wycieczce "europejskiej" niejako:Luksemburg, Francja(Paryż), Niemcy(Norymberga) oraz Czechy(Praga).Najlepiej wspominam pierwszy kraj, piękne "dywany kwiatowe", wtedy także były te krowy pomalowane, tylko że tam to były artystyczne, a nie jak w Warszawie.Wspaniałe uliczki, miła atmosfera.W Paryżu troche tłoczno i za szybko.W Norymberdze pobyłem z 2 godz. więc zdania nie mam.Praga podobała mi się, ludzie tam troszkę niemili ale ogólnie wycieczka bardzo mi się podobała.Na Słowacji...jak dla mnie nie ma tam nic takiego ciekawego.Jaskinie, baseny termalne-to nie dla mnie.Ojej przepraszam...jakbym mógł zapomnieć!Góry!Coś wspaniałego, słowackie są wspaniałe i są o wiele tańsze noclegi niż w Polsce.A że ślązacy niedaleko mają, to chętnie tam jeżdzą na weekendy czy urlopy.W przyszłości zamierzam odwiedzić Finlandię, Holandię oraz Węgry.Do Anglii...ciągną mnie tam tylko stadiony.Może w tym roku następnym celem będzie Bułgaria.
yoda
QUOTE(REDMANN)
Do dzis mało kto jest w stanie uwierzyć że do Rimini dotarliśmy z Katowic w 11 godzin.

Ja tam Ci wierzę... wink.gif
Wracając zWłoch wystartowałem trochę "wyżej" bo z wenecji, ale podróż do mich rodzinnych Strzelec Kraj. trwała 14(!) godzin, z Katowic to jeszcze jakieś 5 setek.
Wracając do tematu...cudze chwalimy swgo nie znamy chciałoby się rzec...a i u Nas jest wiele ciekawych miejsc.... Zakopane (i extremalne wycieczki na morskie oko-pozdrawiam współtowarzyszy tej noworocznej wycieczki wink.gif doliny Chochołowska i Kościeliska, dolina pięciu stawów, przełom Dunajca....Krupówki rolleyes.gif
Z ciekawszych miejsc polecam Wolf Schanze w Gierłoży.
Jeśli chodzi o zagranicę...
Harrachow- polecam wejście na Certaka(tam gdzie skocznia)
Praha- polecam szczególnie 2 knajpy- U Fleku( zajebiste piwo wink.gif i U Kelichu( tam popijał Szwejk-też super browarek)
owiedzić Wilno i grób Naczelnika Piłsudskiego, oraz ostrą bramę.
Węgry- nie polecam ich przystawek, bo można wypalić gardło.
Bułgaria- tanie i dobre żarcie,
Rumunia- nie radzę siadać na kiblu wink.gif i uważać na kieszenie
Serbia- uważać na "partyzantów"...
Albania- radzę omijać duuuuużym kołem...
o wyjazdach do Niemiec nie piszę, bo tam to jeździłem na zakupy wink.gif ...80km do granicy...ale Berlin jest...ładny... wink.gif
paulinqa
QUOTE(yoda)
cudze chwalimy swgo nie znamy chciałoby się rzec...a i u Nas jest wiele ciekawych miejsc....

a no pewnie ze jest bardzo duzo pieknych miejsc .... i ja wole te wycieczki w obrebie naszego kraju, ew. gdzies bardzo niedaleko....
QUOTE
Z ciekawszych miejsc polecam Wolf Schanze w Gierłoży
i owszem mozna polecic smile.gif ja pamietam wycieczke jaka sobie zafundowalismy z rodzinka 2 lub 3 lata temu. w tydzien (bialystok, szczytno, nidzica, wigry, grunwald, olsztyn, kwidzyn, sztum, malbork, sztutowo, krolewo - z krzywa wierza smile.gif , paslek, dobre miasto, lidzbark warminski, reszel, ketrzyn, gierloza smile.gif , gizycko smile.gif ... milo bylo
jesli chodzi o cos co moge polecic z czystym sumieniem to zamek krzyz - topor dzis juz wiele tam nie zostalo, ale i tak robi wielkie wrazenie.
moje plany na najblizszy rok to lwow i wilno, tyle ze tym razem samochodem z mama, a nie tak jak ona byla autokarem....
a jak sie uda namowic mamcie to chcialabym zobaczyc w koncu jezioro como (od dwoch lat mam tam zaproszenie) a jak nie to z kumpela jedziemy autostopem przez cala europe ..... jak po polsce sie tak poruszamy to i za granica nie powinno byc problemu ....
Anesca
W kraju polecam Hel. Piękne, magiczne miasto. Byłam tam już przeszło 10 razy w całym swoim siedemnastoletnim życiu. Za każdym razem, kiedy tam przyjeżdżam czuję się jak w domu. I w tym roku znów tam wracam biggrin.gif
redmann1
W związku z tym, że mundial dla mnie juz sie skonczył zająłem sie zorganizowaniem wczasów dla mojej rodzinki. No i cóż, jedni znajomi nie załatwili urlopu, drudzy utopili kase w mieszkanie i pozostało jechać mi samemu. Nie jestem zwolennikiem podróżowanie "na jedno" auto na południe europy wiec decyzja mogła byc tylko jedna: deszczowe, pochmurne, drogie jak nigdzie indziej kochane Polskie morze. Ściślej POBIEROWO. Może ktoś wybiera sie w te rejony w drugiej połowie lipca i ma ochote na piwo w spokojnej laugh.gif atmosferze??? jesli tak to zapraszam. w końcu wakacje! prawdziwy bankiet czas zacząć!!!
karas
Heh redmann widzę, że plany mamy identyczne (jak to raki wink.gif). Nie wiem jak to na mapie wygląda, ale ja z moją żonką i berbeciem jedziemy 15 lipca nad nasz Bałtyk too. Z tym, że do Mrzeżyna. Możemy się jakosik umówić, bo rozumiem, że Ty ze swoim szkrabem będziesz...?
redmann1
oooooooooooo, no to super panie! pobierowo gdzies koło rewala leży, 40 mkm od Kołobrzegu. I równiez 15 lipca wyjeżdżam, czyli od 16 rano jestem na miejscu przez ............. nie wiem, hehe. od pogody wszystko zależy. Jestem jak najbardzie za spotkaniem, myślę że jeszce troche czasu zostało więc sie zgadamy. Moje GG i kom chyba masz?

pozdrówka

edit - Karaś, sprawdziłem. to jest cholernie blisko wink.gif po Rewalu to chyba kolejna miejscowość na mapie od Pobierowa. Fajnie , fajnie
banan
Ja sie do Helu wybieram gdzies w okolicach 10 lipca... Jakby ktos skurat byl w tamtych okolicach(Jastarnia, Władysławowo) to mozna sie spotkac jakos wink.gif Karas i Redmann to z deczka za daleko beda, ale moze ktos bedzie blizej wink.gif

pozdrawiam
jedi1
ja akurat wtedy bede wracac z helu....
karas
QUOTE(redmann1 @ Jul 3 2006, 09:16 PM)
oooooooooooo, no to super panie! pobierowo gdzies koło rewala leży, 40 mkm od Kołobrzegu. I równiez 15 lipca wyjeżdżam, czyli od 16 rano jestem na miejscu przez ............. nie wiem, hehe. od pogody wszystko zależy. Jestem jak najbardzie za spotkaniem, myślę że jeszce troche czasu zostało więc sie zgadamy. Moje GG i kom chyba masz?

pozdrówka

edit - Karaś, sprawdziłem. to jest cholernie blisko wink.gif  po Rewalu to chyba kolejna miejscowość na mapie od Pobierowa. Fajnie , fajnie
[right][snapback]25515[/snapback][/right]


16 jestem na Czerwonym Szkwale - połowach dorsza - YEEEAHH!!! W końcu! Ale zaś możemy się mit jak siezgadamy - puściłem ci PMa, coby Kasieńka nie ingerowała, że prywatę odwalamy.

P.S. Serdeczne pozdrowienia dla Pani Moderator, jedynie na naszym forum pracującej na kawałkk chleba. A fe Filipy i insze niedbałe mody...
kasia_tree
Karasiu - ależ proszę bardzo - tu jest temat do wyjazdów i wycieczek, umawiajcie sie, przeciez ostatecznie i tak bedziecie do siebie dzwonic wink.gif

tylko potem wrzućcie jakieś zdjęcia smile.gif i dorsza laugh.gif no właśnie - jak taki połów wygląda, skrobnij potem parę zdań jak było, Carassius tongue.gif

ja po 21 będę chyba w Koszalinie, tyż niedaleczko wink.gif
karas
QUOTE(kasia_tree @ Jul 4 2006, 12:28 AM)
tylko potem wrzućcie jakieś zdjęcia smile.gif i dorsza  laugh.gif no właśnie - jak taki połów wygląda, skrobnij potem parę zdań jak było, Carassius tongue.gif


TUTAJ już jest taki temacik Kasieńko...wink.gif Ależ oczywizda, że zdjęcia zarzucę, jeśli będzie się czym chwalić...

QUOTE(Kasieńka)
ja po 21 będę chyba w Koszalinie, tyż niedaleczko
No to jest akurat dzień kiedy żagle zwijać będę doma, aczkolwiek nie wykluczone, że pobyt swój przedłużę...
redmann1
A tak swoją drogą, Kuba Ty chyba też masz niedaleczko do wpomnianych przez Karasia i mnie miejscowości, he? Do Czech pewnie sie nie wybierasz to może nad morze wink.gif
Koper
Ja mam pytanko propo wycieczek zlotów itp. Czy ktoś jest w ZHP i jedzie na Grunwald? Fajnie by było jak by ktoś z redakcji zawitał lecz nie wiem czy ktoś harcerzem w naszym teamie jest wink.gif
karas
No i urlop zakończony... sad.gif . Urlopik właściwie... Ale grunt, że było miło. Nie dość, że pogoda nam dopisała, to jeszcze mieliśmy mitingi z redmanem, jego familią i kompanami. No i oczywiście ziomuś ze swoją rodzinką nas odwiedzili. Przaśnie było, tylko krótko strasznie.

Morze nasze wiaruchną zawalone, dorsze nie biorą (Kasiu - złowiłem ino 4 sztuki i oddałem kumplowi; biorą najpewniej tylko w smażalniach wink.gif - mniami...), słoneczko przygrzewało (a to piffko jak wtedy smakuje....), teraz czas do roboty i... rwiemy kartki z kalendarza do zlotu czas odliczając...wink.gif
deathman[]
no ja juz kurde tym zyje bo to jedyny urlop w tym roku ... no coz ale ziomek damy rade smile.gif przywioze troche tego dobrego rumu co ziomus go tak chwalil tongue.gif heheheheheh biggrin.gif "tuzimski" jest the best nie redman ? smile.gif ? hehe musisz byc to wypijemy flaszke nie jedna biggrin.gif z cola i cytryna biggrin.gif moje tak zwane aRSiSi biggrin.gif dla nie kumatych RCC biggrin.gif RumColaCytryna biggrin.gif
redmann1
QUOTE( Death)
tuzimski" jest the best nie redman ? 


TUZEMSKY ! chyba ! ale juz nie pamiętam! ten ciemniejszy, bo sa dwa gatunki tego umu! tak umu nie rumu! bo tak to się teraz teraz nazywa !
deathman[]
QUOTE(redmann1 @ Aug 8 2006, 09:59 AM)
QUOTE( Death)
tuzimski" jest the best nie redman ? 


TUZEMSKY ! chyba ! ale juz nie pamiętam! ten ciemniejszy, bo sa dwa gatunki tego umu! tak umu nie rumu! bo tak to się teraz teraz nazywa !
[right][snapback]26658[/snapback][/right]



redzik nie peniaj teraz wziolem dla odmiany fryderyka biggrin.gif hehe 50 voltowego ;] sprobojemy biggrin.gif a tuzemski tuzimski czy jak zwal tak samo w tylku sie psuje biggrin.gif

dozoba na zlocie biggrin.gif

kłeszczyn za tałzyn biggrin.gif ty pamietasz wogole nasza rozmowe tongue.gif o trunkach hehehe biggrin.gif ?
redmann1
choby sie zesrać to ni dom rady sie przypomnieć biggrin.gif jeronie! kaj i kiedy?
Katun
Wygrzebałem temat z czeluści smile.gif

Jako, że wakacje zbliżają się wielkimi krokami (choć niektórzy mają je już od połowy maja wink.gif ), to może pora na pochwalenie się, gdzie będziemy wypoczywali smile.gif ?

Nie o same przechwałki jednak chodzi, ja mam ważne pytanie smile.gif :

Na początku lipca wybieram sie do Brodnicy. Z tego, co się orientuję, to jest to całkiem niedaleko Bydgoszczy, zatem mam pytanie do Kasi i Boczka (i może kogoś jeszcze, kto mieszka w tamtych okolicach, lub był tam na wakacjach smile.gif ):
Co jest tam ciekawego do robienia smile.gif.
Interesują nas:
- trasy rowerowe (do tej pory wykombinowaliśmy przejażdżkę po Borach Tucholskich)- możemy dojechać gdzieś autem i później dopiero wsiąść sobie na rowery
- wszelkiego rodzaju atrakcje turystyczne (mamy już w planie Malbork i Toruń)

Z góry dziękuję za każdą pomoc smile.gif
boczek
Ziomku od Elany wink.gif jak chcesz sobie pospacerować i pooddychać świeżym powietrzem to miejsce dobre bo dużo jest tam szlaków turystycznych, nie wspominając o jeziorach, wiec rowerem pośmigać z pewnością idzie.

Co do miejsc do zwiedzania to masz tam trochę zabytkowych budynków, nie wiem co Cie zdeka interesuje, no Ale Krzyżaki tam biesiadowali Ci historyczni i Ci współcześni również biggrin.gif

http://www.brodnica.net/

Tutaj masz wszystko co Cie powinno zainteresować. Malbork to wiadomo, że zamek Krzyżacki, a w Toruniu to co...? lipa tongue.gif hehe tak na poważnie to Stare Miasto ciekawe jest, Planetarium i te pierniki z cyjankiem cool.gif Zapomniałbym no i obiekt na ulicy Broniewskiego 98, jak bedziesz to rzucaj kamieniami laugh.gif

A tak jak coś lukaj tutaj -> http://www.torun.pl/

Edit: A no i zapomniałbym o Krzywej Wieży, zobaczyć to trzeba bez dwóch zdan
Animus
Po moich ostatnich wyjazdach mógłbym tutaj bardzo dużo napisać na temat przeżyć Globtrotera biggrin.gif

Pierwszy wyjazd, który napewno na baardzo długo zapadnie mi w pamięci to szkolna wycieczka na tydzień do Chorwacji. Wspaniałe widoki, znacznie lepszy klimat, super towarzystwo, dużo dobrej zabawy. W sumie to była to najlepsza wycieczka na jakiej w życiu byłem, brakowało tylko dyskoteki tongue.gif

Druga podróż to nasza polska piękna Wisła smile.gif 3-dniowa wycieczka klasowa na której zesfatałem się z moją obecną kochaną Daga :* którą tu gorąco pozdrawiam biggrin.gif

Teraz z innej beczki, ludziska zaczynają się wakacje! Czas piękny bo czas wolny i słoneczny. Tak więc bierzcie w miare możliwości urlopy, rezerwujcie czas wolny i odpoczywac, nie wazne czy na Karaibach, nad Bałtykiem czy w przydomowym ogródku! Udanych wakacji! AMS
karas
Wczasy w Tunezji odwołane...sad.gif
Najważniejszy jest teraz tata...sad.gif
To jest wersja lo-fi gwnej zawartoci. Aby zobaczy pen wersj z wiksz zawartoci, obrazkami i formatowaniem prosz kliknij tutaj.