Jutro gramy z Lille w Lidze Europejskiej.
Brakowało słów po żenującym `przedstawieniu`, jakie nam zafundowali nasi zawodnicy w poniedziałek w meczu ligowym z Wigan. Wracamy jednak do Europy, pucharu pocieszenia, ale zawsze pucharu. Obawiam się, że bez odpowiedniego zmotywowania, może być jutro na Stadium Lille-Metropole kaszana... A że Benio `średnim` motywatorem delikatnie mówiąc jest - to wiemy wszyscy.
Nie będziemy grać z byle kim - Lille, jako jedna z 6 ekip wciąż walczy o mistrzostwo Francji - na 11 kolejek przed końcem sezonu ma zaledwie 4 punkty straty do lidera z Bordeaux (choć Żyrondyści mają dwa spotkania zaległe) i zajmuje w Ligue 1 - 5 miejsce.
Chłopaki muszą poprawić swoją grę, bo ja mam już dość człapiącego Gerrarda, dyskusji na boisku, braku jakiejkolwiek koncepcji... Gdzie ten pot, krew i łzy? Próżno szukać ich w lidze, udało się wygrać Unireą, teraz czas na mocniejszy zespół.
Ktokolwiek by nie zagrał w czerwonej koszulce - chce zobaczyć zespół, który ma taki sam cel! Zwycięstwo!
Ładnie się nakręciłem, a co będzie...? Pewnie to samo... ale wiara, kochani, wiara!!!
VES_111
10-03-2010 - 13:20
Jak z Lille Aqua nie wyjdzie w 1 skladzie to będzie dramat
vahala
10-03-2010 - 14:33
przegramy ten mecz moze nie wysoko ale najprawdopodobniej Liverpool wyjedzie z niczym - po takim zaangazowaniu jakie ostatnio pokazali to szykuje się widowisko podobne do tego jakie mogliśmy ogladac z Florencji :/
- co d tej wiary - to wierze że teraz się mylę.
Bodzio_lfc
10-03-2010 - 15:51
Nie zapominajmy o tym, że nasz kochany menadżer jest specjalistą od Europejskich Pucharów...
QUOTE (Bodzio_lfc @ 10-03-2010 - 16:51)

Nie zapominajmy o tym, że nasz kochany menadżer jest specjalistą od Europejskich Pucharów...
Nie zapominamy!
Lyon, Fiorentina... pamiętamy!
Karas nie bądź złośliwy koledze chodziło może o lata poprzednie.
A tak na poważnie nie wie ktoś czy będą pokazywać na Polstat Futbol na którymś z dodatkowych kanałów.
Myślę że się uporamy mimo wszytko z Francuzami.
sebix129
10-03-2010 - 17:13
CYTAT(bycu @ 10-03-2010 - 17:53)

Karas nie bądź złośliwy koledze chodziło może o lata poprzednie.
A tak na poważnie nie wie ktoś czy będą pokazywać na Polstat Futbol na którymś z dodatkowych kanałów.
Myślę że się uporamy mimo wszytko z Francuzami.ta bedzie napewno, polsat pokazuje wszystkie mecze le
a co do meczu to nie mysle o wyniku poprostu jutro usiade przed tv i go obejrze wierzac w zwyciestwo.
Przepiórek
11-03-2010 - 07:45
Jedyne rozgrywki, w których jeszcze możemy w tym sezonie cokolwiek osiągnąć... Zapewne zagramy z nastawieniem, żeby nie stracić gola i strzelić coś z kontry. Oby się udało, choć już nawet nie bardzo jest na czym oprzeć nadzieję na sukces.
Byle jakoś doczłapać do finału w Hamburgu
Kamil.
11-03-2010 - 08:16
Jeśli zagrają tak jak z Wigan to conajmniej 2-0 w tytke.
Mam nadzieje, że jednak się zepną, bo to tak na prawde nasza ostatnia przepustka do jakiegoś trofeum i awansu do LM w przyszłym sezonie.
Patrząc realnie bramkowy remis byłby świetny, aha i trzeba przypilnować Gervinho. - a jednak kontuzja, jaaaak doobrze

Lille 1-1 Liverpool - (Obraniak) , (Torres).
Bodzio_lfc
11-03-2010 - 09:36
CYTAT(karas @ 10-03-2010 - 16:56)

CYTAT(Bodzio_lfc @ 10-03-2010 - 16:51)

Nie zapominajmy o tym, że nasz kochany menadżer jest specjalistą od Europejskich Pucharów...
Nie zapominamy!
Lyon, Fiorentina... pamiętamy!
To była ironia....
QUOTE (Mario)
Byle jakoś doczłapać do finału w Hamburgu

Odkąd jestem kibicem, nie mogę siędoczekać... zakończenia sezonu.
Całe szczęście mamy Mistrzostwa Świata...
QUOTE (Bodzio)
To była ironia....
Ano...
Yoda na szybko się zapakował do samolotu i aktualnie z Leszkiem podróżują z Lądka do Lille...
Poproszę o info smsem, bo znów na piłkę dziś idę... W rewanżu z Unireą ja grałem, strzelałem i... nasi też...
Przepiórek
11-03-2010 - 09:54
CYTAT(karas @ 11-03-2010 - 10:45)

Odkąd jestem kibicem, nie mogę siędoczekać... zakończenia sezonu.
Całe szczęście mamy Mistrzostwa Świata...
Ja też chcę, żeby ten sezon się skończył. Nie mam jednak nic przeciwko temu, żeby skończył się 12 maja w Hamburgu
Co do Mistrzostw Świata, to nie wiem czy to takie szczęście. Pół naszego składu wybiera się do Afryki i znowu początek sezonu będziemy mieli w dupie, bo pół drużyny rozpocznie przygotowania kilka tygodni później niż reszta. Wiem, że inne kluby też tak będą miały, ale jeśli znowu zaczniemy od słabych wyników, to mam wrażenie, że po raz kolejny będzie się to ciągnęło przez cały sezon i za rok możemy pisać dokładnie to samo...
Te, czarnowidz, nie kracz. Do tego dorzuć jeszcze dalszy byt Yankesów, zwolnienie Benka i mamy cudny okres...

Będzie dobrze... A dzisiaj oby wkulać bramkę i jak najmniej stracić.
Szelma
11-03-2010 - 10:09
Zasiade z wielkim niepokojem przed tv. Jesli zobacze powtorke z Wigan, podjade do Melwood i zrobie zamach na Rafe

A swoja droga pasowalo zeby ktos nim wstrzasnal, moze sie opamieta i pouklada te klocki tak zeby wygrywali przynajmniej z przecietniakami. Mysle ze jak sie bedzie chlopakom chcialo biegac to 2-1 zobaczymi na korzysc LFC.
LyzwaLFC
11-03-2010 - 10:21
Gdzieś czytałem, że kibice Wisły spotkali się z piłkarzami i opierd*** ich za to jak grają i że się opiepszają, potem wiślacy zanotowali 9 zwycięstw z rzędu. Może to jest sposób?
Jeśli zagrają ambitnie i będą walczyć to wygramy, jeśli nie to boję się oglądać polską b-klasę w Lille...
QUOTE (LyzwaLFC @ 11-03-2010 - 11:21)

Gdzieś czytałem, że kibice Wisły spotkali się z piłkarzami i opierd*** ich za to jak grają i że się opiepszają, potem wiślacy zanotowali 9 zwycięstw z rzędu. Może to jest sposób?

9 meczów bez porażki, bodajże 7 zwycięstw i 2 remisy... ile to mamy kolejek do końca PL...?
Przepiórek
11-03-2010 - 10:39
Jak dolecę na Portsmouth to ich opieprzę przed meczem
LyzwaLFC
11-03-2010 - 10:40
CYTAT(karas @ 11-03-2010 - 13:31)

9 meczów bez porażki, bodajże 7 zwycięstw i 2 remisy... ile to mamy kolejek do końca PL...?

dzięki za sprostowanie

23 punkty to może być za mało... ale zobaczymy

najważniejsze to wymazać z pamięci to hmm poniedziałkowe "coś" dzisiejszym zwycięstwem
quenterro
11-03-2010 - 13:56
daja ten mecz gdzies w tv?
sniper77
11-03-2010 - 15:22
CYTAT(Szelma @ 11-03-2010 - 10:09)

Zasiade z wielkim niepokojem przed tv. Jesli zobacze powtorke z Wigan, podjade do Melwood i zrobie zamach na Rafe

A swoja droga pasowalo zeby ktos nim wstrzasnal, moze sie opamieta i pouklada te klocki tak zeby wygrywali przynajmniej z przecietniakami. Mysle ze jak sie bedzie chlopakom chcialo biegac to 2-1 zobaczymi na korzysc LFC.
Stary ile to już miało być wstrząsów w tym sezonie? Po każdej wtopie Benek mówi to samo "jesteśmy zawiedzeni ale walczymy" . Jestem realistą i cudów się nie spodziewam w tym sezonie. Czwarte miejsce w lidze nie realne a w Europa League jest parę klubów lepszych od nas w tej chwili tak że ewentualne zwycięstwo jest możliwe ale ekstremalnie trudne.
konrad14
11-03-2010 - 16:51
To ostatnia szansa dla Benia, jeżeli nie chce być z szczególnym okrucieństwem wykastrowany przez kibiców.
Kamil.
11-03-2010 - 17:11
LIVERPOOL: Reina - Johnson, Carragher, Agger, Insua - Lucas, Mascherano - Kuyt, Gerrard, Babel - Torres
Cieszy mnie Glen w 1 składzie, a już najbardziej Babel od 1 minuty z Torresem w ataku.
Ale to, że Aquilani i Riera znowu na ławie...
Aha i co robi El Zhar na ławce skoro brak tam miejsca dla Pacheco...
Przepiórek
11-03-2010 - 17:19
Pacheco jechał na zgrupowanie kadry...
vahala
11-03-2010 - 17:20
kur** !! pomocnik za grubą kase sprowadzony i grzeje ławę kosztem brazylijskiej popierdółki

reszta komentarza chyba zbędna. Nie lubie Lucasa i nigdy go nie polubie tak jak nie lubiłem Pennanta - zapisali się złymi wspomnieniami
CYTAT(konrad14 @ 11-03-2010 - 16:51)

To ostatnia szansa dla Benia, jeżeli nie chce być z szczególnym okrucieństwem wykastrowany przez kibiców.

Noo nie, przesadziłeś. Gdybyś był na bieżąco to byś wiedział, że tego zabiegu akurat się Benio obawiać nie musi. Nawet kotów dwa razy nie kastrują.
Jeszcze na początku sezonu sądziłem, że to Tottenham będzie najpoważniejszym kandydatem w walce o rozbicie Big 4. Ale nie, Liverpool na to nie pozwolił i od jakiegoś już czasu systematycznie pokazuje, że już woli być sam dla siebie konkurencją potykając się przy tym regularnie o własne nogi. Jak tak patrzę na ten obraz nędzy i rozpaczy, to na dzień dzisiejszy wcale nie wygląda to tak jakbyśmy walczyli o Champions League z Man City, Spurs, czy też z Aston Villą.
Sytuacja wygląda tak: leżymy i walczymy o to, żeby powstać. Oczywiście wstaliśmy już nie raz, ale co to jest powstać? Sztuka to utrzymać się przez chwilę na nogach. Później można dopiero zacząć biec i gonić innych. I nawet wtedy nie ma pewności, że z taką formą się w ogóle kogoś dogoni, a Liverpool co nie zacznie truchtać to zaraz się przewraca. Taka jest prawda. A ja od jakiegoś czasu odnoszę wrażenie, że Rafa nam cały czas wmawia, że my cały czas biegniemy.
Mecz z Lille raczej niewiele zmieni, bo później znów wróci szara rzeczywistość - Premier League. Jak zwykle jestem optymistą to dzisiaj ciężko mi się doszukać jakichś pozytywów przed meczem. Chyba, że za pozytyw mam uważać fakt, że zwycięstwo nie jest dzisiaj priorytetem bo przecież nie mamy noża na gardle i nie gramy o 3 punkty. Mam przeczucie, że strzelenie przez LFC aż dwóch (jeśli tyle będzie potrzebne do ewentualnego zwycięstwa) bramek będzie dzisiaj graniczyło z cudem. Dobrze, że nie jesteśmy faworytem bo moglibyśmy się znowu ośmieszyć. Nie ma się co oszukiwać, bramkowy remis byłby dobrym wynikiem.
No, a w razie jakby mecz szedł nie po naszej myśli to pocieszać możecie się tym, że jak w pierwszej połowie zagramy 'Nic' to już w drugiej na pewno będzie nieco lepiej. Natomiast późniejszy wniosek będzie oczywisty: bez względu na wynik pokazaliśmy charakter. Jak zawsze zresztą.
Będzie dobrze. Tylko tyle mogę powiedzieć, nic innego mi nie pozostało.
Szelma
11-03-2010 - 18:02
Dzizas...... Dlaczego kosztowny makaron nie gra od 1 min.
sniper77
11-03-2010 - 18:16
CYTAT(Szelma @ 11-03-2010 - 18:02)

Dzizas...... Dlaczego kosztowny makaron nie gra od 1 min.
Ponieważ geniusz taktyczny wie lepiej
Szelma
11-03-2010 - 18:30
Ta akcja z 25 min, Babel - Torres bardzo fajna. Tylko czy nie da sie czesciej tak.
panoskar
11-03-2010 - 18:36
33 minuta Gerrard poruba i strzał ładny tylko troche nie celny ; p
konrad14
11-03-2010 - 18:37
CYTAT(Rubin @ 11-03-2010 - 18:44)

CYTAT(konrad14 @ 11-03-2010 - 16:51)

To ostatnia szansa dla Benia, jeżeli nie chce być z szczególnym okrucieństwem wykastrowany przez kibiców.

Noo nie, przesadziłeś. Gdybyś był na bieżąco to byś wiedział, że tego zabiegu akurat się Benio obawiać nie musi. Nawet kotów dwa razy nie kastrują.
Jeszcze na początku sezonu sądziłem, że to Tottenham będzie najpoważniejszym kandydatem w walce o rozbicie Big 4. Ale nie, Liverpool na to nie pozwolił i od jakiegoś już czasu systematycznie pokazuje, że już woli być sam dla siebie konkurencją potykając się przy tym regularnie o własne nogi. Jak tak patrzę na ten obraz nędzy i rozpaczy, to na dzień dzisiejszy wcale nie wygląda to tak jakbyśmy walczyli o Champions League z Man City, Spurs, czy też z Aston Villą.
Sytuacja wygląda tak: leżymy i walczymy o to, żeby powstać. Oczywiście wstaliśmy już nie raz, ale co to jest powstać? Sztuka to utrzymać się przez chwilę na nogach. Później można dopiero zacząć biec i gonić innych. I nawet wtedy nie ma pewności, że z taką formą się w ogóle kogoś dogoni, a Liverpool co nie zacznie truchtać to zaraz się przewraca. Taka jest prawda. A ja od jakiegoś czasu odnoszę wrażenie, że Rafa nam cały czas wmawia, że my cały czas biegniemy.
Mecz z Lille raczej niewiele zmieni, bo później znów wróci szara rzeczywistość - Premier League. Jak zwykle jestem optymistą to dzisiaj ciężko mi się doszukać jakichś pozytywów przed meczem. Chyba, że za pozytyw mam uważać fakt, że zwycięstwo nie jest dzisiaj priorytetem bo przecież nie mamy noża na gardle i nie gramy o 3 punkty. Mam przeczucie, że strzelenie przez LFC aż dwóch (jeśli tyle będzie potrzebne do ewentualnego zwycięstwa) bramek będzie dzisiaj graniczyło z cudem. Dobrze, że nie jesteśmy faworytem bo moglibyśmy się znowu ośmieszyć. Nie ma się co oszukiwać, bramkowy remis byłby dobrym wynikiem.
No, a w razie jakby mecz szedł nie po naszej myśli to pocieszać możecie się tym, że jak w pierwszej połowie zagramy 'Nic' to już w drugiej na pewno będzie nieco lepiej. Natomiast późniejszy wniosek będzie oczywisty: bez względu na wynik pokazaliśmy charakter. Jak zawsze zresztą.
Będzie dobrze. Tylko tyle mogę powiedzieć, nic innego mi nie pozostało.Jeszcze pozostaje cewka moczowa...
sniper77
11-03-2010 - 18:37
CYTAT(Szelma @ 11-03-2010 - 18:30)

Ta akcja z 25 min, Babel - Torres bardzo fajna. Tylko czy nie da sie czesciej tak.
Taką setkę powinno się wykorzystać. Oby w końcowym wyniku nie miało to wpływu.
panoskar
11-03-2010 - 18:37
walka w środku pola wyrównana . piłkarze lille to jakies cipki nasi grają ciałem a oni sie tylko przewracją ;/
Babel lezy ! chyba kontuzja ;/ w starciu z obraniakiem .
Bedzie grał .

juz sie bałem ! ;d
Wkoncu jakas akcja po wolnym . Torres z głowki . ;p tam powinien byc karny ! co jest ? !
Szelma
11-03-2010 - 18:44
No jak to mozliwe ze nie ma siaty, juz nie mowie po strzale gerro, ale glowce ferdka.
gacus110
11-03-2010 - 19:01
polska flaga na trubunach była
McDzik
11-03-2010 - 19:15
Jest jakis kanał na SopCasta do tego ?
vahala
11-03-2010 - 19:16
kurna jakie nudy....

mcdziku proponuje rumunska wersje - jest swietna

Channel - 60341
McDzik
11-03-2010 - 19:18
CYTAT(vahala @ 11-03-2010 - 20:16)

kurna jakie nudy....

mcdziku proponuje rumunska wersje - jest swietna

Channel - 60341
Łee "Kanał jest wyłączony"
VES_111
11-03-2010 - 19:19
Gra Babela woła o pomstę do nieba...
McDzik
11-03-2010 - 19:22
CYTAT(VES_111 @ 11-03-2010 - 20:19)

Gra Babela woła o pomstę do nieba...
VES_111 a Ty gdzie oglądasz???
CYTAT(McDzik @ 11-03-2010 - 22:22)

CYTAT(VES_111 @ 11-03-2010 - 20:19)

Gra Babela woła o pomstę do nieba...
VES_111 a Ty gdzie oglądasz???
sop://broker.sopcast.com:3912/74176
VES_111
11-03-2010 - 19:26
Channel - 74176
jakośc nie najlepsza, ale dziala
To Kuyt dzisiaj w ogóle jest na boisku?
Coś takiego! Myślałem, że go nie ma. Czy tylko ja widzę, że go nie widać? Gdzie jest Riera..
Oczywiście musiał zejść Babel, który grał dzisiaj całkiem przyzwoicie w przeciwieństwie do 'invisible Dutch'.
gerrard75
11-03-2010 - 19:29
CYTAT(VES_111 @ 11-03-2010 - 19:19)

Gra Babela woła o pomstę do nieba...
calej druzyny raczej....
wkurza Torres ostatnio,tylko macha rekami ciagle majac pretensje do sedziego i rywali..
skoro to mecz wyjazdowy to Benek pojechal tam po remis a takie wyjazdy juz wielokrotnie sie zle konczyly!!
skoro nawet w takich meczach nie daje pograc Wlochowi to ja nie wiem kiedy Alberto grac bedzie?!
McDzik
11-03-2010 - 19:30
CYTAT(Rubin @ 11-03-2010 - 20:27)

Gdzie jest Riera..[/i]
No własnie wszedł za Babela

dzięki wszystkim za kanały, juz jakis inny ogłądam.
VES_111
11-03-2010 - 19:31
CYTAT
wkurza Torres ostatnio,tylko macha rekami ciagle majac pretensje do sedziego i rywali..
Akurat w tym meczu ma uzasadnione pretensje, bo zawodnicy Lille padają od każdego dotknięcia. Torres to chyba nasz najlepszy zawodnik w tym marnym meczu, co za nuudy
sniper77
11-03-2010 - 19:33
Z Kuyta skrzydłowy jak ze mnie zakonnica
Szelma
11-03-2010 - 19:33
Benek dawaj makarona, o przynajmniej riera za babela. Czarno to widze dzisiaj.
McDzik
11-03-2010 - 19:38
Masakra jakaś... 10 min do konca.
Szelma
11-03-2010 - 19:41
Pieknie kurw@, pieknie 1 w plecy
Majkel
11-03-2010 - 19:42
1-0. Kurde stać i patrzeć zamiast coś zrobić. Do teraz nie było aż tak źle. Trzeba będzie się wypocić na Anfield.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.