ZAPRASZAM pod ten adres, fantastyczny artykuł Simona Barnes'a z THE TIMES.
O Liverpoolu, o tym jak naturalną rzeczą jest powstawanie i upadanie imperiów. O tym że wszystko to już było i będzie ponownie. W końcu o tym że brzemieniem Liverpoolu nie jest to co mógłby osiągnąć lecz to co już osiągnął i że nosi na barkach ciężar własnej historii która go przygniata marzeniami o kolejnych ciężarach.
http://www.timesonline.co.uk/tol/sport/col...icle6988503.ece