Aż się dziwie że nikt nie założył tematu
W dzisiejsze popołudnie dojdzie do starcia na Anfield z Arsenalem. Kanonierzy nie wygrali z nami od 6lat.
A rok temu na tym stadionie doszło do fantastycznego meczu gdzie wszystkie bramki dla Arsenalu strzelił Rosjanin Arshavin
Nasza passa to masakra
Wygrywamy tylko z United i Evertonem. Resztę jak nie remisy to porażki. Nawet nie skomentuje porażki z Florentiną.
Wszyscy wierzą że do składu powróci F.Torres oraz że ujrzymy Aquilaniego
Sędzina: Howard Webb
Mecz FC Liverpool - Arsenal Londyn Canal+Sport 16.55
Musimy wygrać!
nie mogę edytować nazwy tematu ale miało być Arsenal Football Club
pozdrawiam aselto
VES_111
13-12-2009 - 11:51
Arsenal jak i Chelsea nie są ostatnio w dobrej dyspozycji. Tu może być nasza szansa. Jeśli chłopaki wyjdą na boisko z taką motywacją jak na ManU to możemy wygrać. Jeśli przegramy ten mecz to będzie baaaardzo krucho, Torres zaszaleje, Reina nam pare razy ochroni 4 litery i może jakoś to będzie. wygrana jednym golem.
Adasko
13-12-2009 - 12:29
A ja się spodziewam jakiegoś wysokiego wyniku 2:2? 3:3? Kolejka bardzo korzystna dla nas, oby udało się wygrać, to zmniejszymy stratę do liderów i wskoczymy bodajże na 5 miejsce. Po cichu liczę na Torresa, Aquilani też oby wszedł, nie widziałem go z Violą i teraz oby się pokazał. I co do składu to żeby N'Gog był...
Niebezpieczny
13-12-2009 - 12:42
Myślę że wygramy. Po raz pierwszy od dawna zagramy na prawdę dobry mecz. Steven powinien wreszcie zagrać na swoim poziomie, Fernando również powinien dojść do siebie po długiej przerwie. Alberto, jeśli zagra, z pewnością zaprezentuje się lepiej niż w meczu z Fiorentiną. Rafa powinien dać odpocząć Insui (chyba tak się to nazwisko odmienia

)
QUOTE (DOBRY @ 13-12-2009 - 12:22)

Aż się dziwie że nikt nie założył tematu
Byłem w szpitalu, jutro dalszy ciąg doctor`s tour... coś mi się popsuło się...
A co do meczu, to wypada jedynie żałować, że mamy tak ogromną przepaść do czołówki, bo wczoraj to była sobota cudów. Tylko jeden z sześciu zespołów z czołówki wygrał swój mecz. United wtopiło z coraz lepiej czująca się AV (the Villans pokonali już w tym sezonie i nas i Chelsea i wczoraj MU).
Ale skoro to ma być magiczna kolejka, to może i cud się zdarzy i pokonamy dziś Arsenal. Torres wraca, Aquilani oby od pierwszej minuty, może być fajny mecz. Oby w końcu do przodu!
javeman
13-12-2009 - 14:13
Pogoda jest dziś straszna i może przez to jakoś tak nie najlepiej widzę naszą dzisiejszą grę. Jednak wiara czyni cuda, i chłopaki pokażą na co ich stać! W głębi serca wierzę, że wygramy. Mam nadzieję, że będzie to w końcu mecz bez zbędnych kontuzji i urazów. Jeśli Torres jest w formie, Gerrard wraca do swojej dobrej dyspozycji, a Aquilani pokaże klasę to mam nadzieję, że zobaczę dobre widowisko!
Aquilani od 1 minuty? Byłoby fajnie, ale to jest raczej nierealne. Ja się mogę założyć, że on do stycznia nie wyjdzie w 1 składzie w dwóch kolejnych meczach. Z resztą nie po to Lucas odpoczywał z Fiorentiną by grzać ławę dzisiaj, to zbyt ważny mecz by Rafa zrezygnował ze swojego pupilka.
Mam nadzieję też, że w końcu na ławce usiądzie mocno eksploatowany w tym sezonie Insua. Od jakiegoś czasu z meczu na mecz prezentuje się coraz gorzej. Lepszym rozwiązaniem wydaję mi się Aurelio, który mógłby razem z Benayunem stwarzać zagrożenie na lewej flance. Ale to też mi się wydaję mało prawdopodobne, znając asekuranctwo Rafy można się nawet spodziewać, że na lewej obronie będzie biegał Insua a dopiero przed nim Aurelio, kosztem Żydka niestety.
Dużo dziś będzie zależeć od Torresa i jego współpracy z Gerrardem. Ostatnio obaj w pierwszym składzie wyszli 4 października z Chelsea. Z Violą zagrali razem 25 minut, po raz pierwszy od ponad 2 miesięcy. Torresowi te 25 minut wystarczyły by skręcić parę razy niezłych przecież obrońców Violi, Gerrard nadal szuka formy, ale i tak ostatnio jest lepiej niż w meczu z Evertonem gdzie był statystą aby. Jak Torres będzie miał swój dzień, to wygramy.
jareko17
13-12-2009 - 15:19
Liverpool: Reina, Johnson, Carragher, Agger, Aurelio, Kuyt, Mascherano, Lucas, Benayoun, Gerrard, Torres. Subs: Cavalieri, Aquilani, Insua, Ngog, Degen, Skrtel, Dossena.
Miałem nadzieje na Aquilaniego...ale i tak jest ok. Liczę na 3-1 (3x Torres

)
Majkel
13-12-2009 - 15:20
Liverpool: Reina, Johnson, Carragher, Agger, Aurelio, Mascherano, Lucas, Kuyt, Gerrard, Benayoun, Torres. Subs: Cavalieri, Aquilani, Insua, Ngog, Degen, Skrtel, Dossena.
Wraca Aurelio, i wraca Torres. Znowu Alberto na ławce, ale powinno byc okej.
Mateusz_LFC
13-12-2009 - 15:26
Ten Benitez ma jakiś romans z Lukasem, bo inaczej tego wytłumaczyć nie potrafię
Ławka tragiczna , szkoda żę nie ma w pierwszym składzie Włocha ale co tam. Nie rozumiem tylko dlaczego nie ma El Zhara na ławce ? ostatno w meczu z Blackburn dobrze się pokazał
Torres1993
13-12-2009 - 15:33
Nie Aquilanni nie powinien znalezc się w 1 skladzie na ten mecz ponieważ :
1) Nie jest zgrany z druzyną .
2) To jest okazja do podskoczenia w tabeli , A nie mecz na wypróbowanie Alberto .
3) Z Wigan napewno zagra ,A jak wszystko się będzie dobrze układac to zagra jeszcze dziś
DO boju THE REDS !
Adasko
13-12-2009 - 15:33
No i mamy składzik.
Znów nie ma Alberto, za to Lucas

N'Gog na ławce, jest dobrze. Teraz czekać na fajne akcje Gerro i Torresa. Musi być do przodu, w końcu z nożem na gardle Liverpool gra najlepiej!
P.S. Tak się zastanawiam, czy Aquilani nie został czasem kupiony na ławkę...
Losiek13
13-12-2009 - 15:33
ja wierze ze dostaniemy baty;//
3:1 dla kanonierow
emsi1948
13-12-2009 - 15:42
CYTAT(Torres1993 @ 13-12-2009 - 16:33)

Nie Aquilanni nie powinien znalezc się w 1 skladzie na ten mecz ponieważ :
1) Nie jest zgrany z druzyną .
2) To jest okazja do podskoczenia w tabeli , A nie mecz na wypróbowanie Alberto .
3) Z Wigan napewno zagra ,A jak wszystko się będzie dobrze układac to zagra jeszcze dziś
DO boju THE REDS !
Wybróbowanie ?! próbowany to on był w meczu z Fiorentiną i pokazal że jest 200 razy bardziej kreatywny niż Lucas. Dla mnie decyzja niezrozumiała :/
Torres1993
13-12-2009 - 15:43
Zal Cie sluchac ;/
Mateusz_LFC
13-12-2009 - 15:44
CYTAT(Torres1993 @ 13-12-2009 - 16:43)

Zal Cie sluchac ;/
emsi1948- 100 % racji
.::Słup::.
13-12-2009 - 15:48
On tu przyszedł grać, czy oglądać jak inni grają. Powinien zagrać od pierwszej minuty
jareko17
13-12-2009 - 15:53
Heh...płacimy 20 mln F za kolesia, a później pół sezonu go wprowadzamy do drużyny...to nie jest normlane, więc śmiac mi się chce jak ktoś pisze, że dalej powinien rozpoczynac mecze z ławki...
PS. Riera 3 dni po zakupie zagrał w pierwszym składzie z ManUtd i nie przeszkadzała mu nieznajmośc naszej taktyki, języka, ani ligi...a był jednym z najlepszych na boisku.
sebix129
13-12-2009 - 15:53
nie wiem ... z fiora zagral dobrze dlaczego on nie gra od pierwszej minuty a lucas wtedy moze go zmienic w polowie ... ja tego nie rozumiem ...
Torres1993
13-12-2009 - 15:54
emsi1948 i Mateusz LFC - Sorry zaszło pewne nieporozumienie to było do kolesia który powiedział ze będzie 3:1 dla kanonierów Losiek13czy cos takiego . Sorry nastepnym razem będe cytował .
Losiek13
13-12-2009 - 16:00
dlaczego zal mnie sluchac??
po prostu niewierze ze wygramy ten mecz
nadal stawiam 3:1 dla kanonierow
PS. ide na mecz. Jezeli slowo wierze zle zabrzmialo to sorry oczywiscie chce abysmy wygrali ale watpie w to:(
PortAuPrince
13-12-2009 - 16:16
piękna akcja Gerrarda i Torresa, szkoda, że nie zakończona bramką..
no i Howard Webb.. nie trafił w piłkę i podciął Gerrarda..
arko73
13-12-2009 - 16:24
Prosiłbym o szybkiego linka z tego meczu,z góry dziękuje
Niebezpieczny
13-12-2009 - 16:25
arko73
13-12-2009 - 16:29
Dzięki

pozdrawiam.
Majkel
13-12-2009 - 16:44
Kuyt 1-0, ładny wolny Aurelio. Ogólnie to grę dominujemy, powinno być dobrze.
Niebezpieczny
13-12-2009 - 16:44
Super! 1:0 po golu Dirka Kuyta.
PortAuPrince
13-12-2009 - 16:47
Zasłuzyliśmy na tą bramkę jeszcze przed przerwą.. zna może tylko ktoś odpowiedz na to pytanie: czego nie gramy tak zawsze?
Losiek13
13-12-2009 - 16:48
no niestety nikt na zna tej odpowiedzi niestety:(
.::Słup::.
13-12-2009 - 16:54
Mecz dość nudny. Nie raz ziewałem. Stevie cieniutko, nic ciekawego nie pokazał. Torres, miał okazję. Nie wykorzystał jej. Benayoun, coś podryblował. Johnson, to sam co Benayoun. Gdzie jest Aquilani, Lucas poniżej oczekiwań.
Adasko
13-12-2009 - 16:54
I to mi sie podoba. Gramy pewnie w obronie, Arsenal nie oddał ani jednego porządnego strzału na bramkę Reiny. Powinno być 1:0 po akcji Torresa, gdyby byl w swojej normalnej dyspozycji to by trafił. Teraz nie zwalić drugiej połowy, Aquilani za grającego dno Lucasa.
Wytłumaczcie mi tą sytuację z Gerrardem leżącym w polu karnym. Nózkę podstawił mu Gallas, mimo że Stevie wypuścił sobie za daleko piłkę i najprawdopodobniej by do niej nie doszedł, to do cholery - BYŁ FAUL!? No był! Karny jak ta lala!
Po tych kilku niewykorzystanych sytuacjach pomyślałem, że wracamy do podstaw, czyli braku skuteczności, a tu z takiego farfocla Kuyt strzela na 1-0.
Oby w drugiej połowie nie zabrakło im woli walki, bo ładnie to wygląda... Dlaczego tak nie grać w każdym meczu...?
jareko17
13-12-2009 - 16:58
Mimo, że to nie Torres strzelił, to właśnie dzięki niemu widać różnice w naszej grze. Szkoda tej akcji dwójkowej z Gerrardem, wydaje mi się że powinien przyjąć i dopiero wtedy strzelać.
Jedynie Lucas czasami wk*rwia brakiem zaangażowania. I nie chodzi mi, że robi błędy po prostu gra tak jakby mu się nie chciało i to mnie strasznie denerwuje. Jeżeli ktoś nie wie o co mi chodzi to niech popatrzy z jakim zaangażowaniem biega Masch, a z jakim Lucas.
Torres1993
13-12-2009 - 16:59
Losiek13 - i o to mi chodzi że to zabrzmialo jakbys nie byl kibicem Liverpoolu .
No niestety, niestety, niestety nikt nie zna niestety
Ja chcę Alberto ~!
VES_111
13-12-2009 - 17:00
CYTAT
Stevie cieniutko, nic ciekawego nie pokazał.
No to chyba inne mecze oglądamy, bardzo fajną akcję przeprowadził z Torresem, ma groźne dośrodkowania, jest aktywny, majac na uwadze to ,że jeszcze dobrze nie zgrał się po kontuzji moim zdaniem gra całkiem nieźle
Majkel
13-12-2009 - 17:03
Pan Torres raczej do zmiany, bo słabiutko, może bo jest po kontuzji. Chociaż strzeli w drugiej. Lucas ładnie drybluje i próbuje kreować grę, Gerrard na razie okej. Arsenal gra bardzo słabo i trzeba to wykorzystać.
Mateusz_LFC
13-12-2009 - 17:03
CYTAT(karas @ 13-12-2009 - 17:55)

Wytłumaczcie mi tą sytuację z Gerrardem leżącym w polu karnym. Nózkę podstawił mu Gallas, mimo że Stevie wypuścił sobie za daleko piłkę i najprawdopodobniej by do niej nie doszedł, to do cholery - BYŁ FAUL!? No był! Karny jak ta lala!
Po tych kilku niewykorzystanych sytuacjach pomyślałem, że wracamy do podstaw, czyli braku skuteczności, a tu z takiego farfocla Kuyt strzela na 1-0.
Oby w drugiej połowie nie zabrakło im woli walki, bo ładnie to wygląda... Dlaczego tak nie grać w każdym meczu...?
Są 2 wyjścia:
Albo Webb jest idiota i kibicem Arsenalu
Albo w momencie podcięcia Gerrarda piłka znalazła się już poza boiskiem.
Komentatorzy canal+ - kibice Arsenalu
SwietlistyMrok
13-12-2009 - 17:07
Jest dobrze ogólnie-trzeba dowieźć zwycięstwo do końca,a ze to mecz o wyzszym prestiżu to jest spora szansa na wygraną-3 punkty najwazniejsze.
Pozatym Xabi Alonso na trybunach...,ciekawe za co Rafa go tam odesłał
Majkel
13-12-2009 - 17:10
Dear me samobój. 1-1.
Losiek13
13-12-2009 - 17:11
no coz 1:1
johnson to nie twoja wina;(
PortAuPrince
13-12-2009 - 17:12
ale pech.. ja pie**ole!
COME ON YOU MIGHTY REDS!
Ale idioci mają szcaęście
Jeszcze atakują ....
Losiek13
13-12-2009 - 17:17
ku**a 2:1
Torres1993 niestety moj scenariusz zaczyna sie sprawdzac:(((
Majkel
13-12-2009 - 17:18
Jeb, znowu Arshavin. No i moze teraz byc trudno sie podniesc.
VES_111
13-12-2009 - 17:18
z nieba do piekla... Aquilani właź!
Niestety 1-2 znów zawalił Johnson. Dzieciaki Wengera mają szczęście co nie miara. Wiedziałem że będzimy płakać za tą niewykorzystaną okazją Torresa
sebix129
13-12-2009 - 17:20
Noo kapitalny mecz ... z prowadzenia 1:0 jest 1:2 dla arsenalu ... a ja sie pytam czemu nie ma aquilaniego bo z lusacem w srodku spokoju nigdy tam nie bedzie.
CYTAT(sebix129 @ 13-12-2009 - 18:20)

Noo kapitalny mecz ... z prowadzenia 1:0 jest 1:2 dla arsenalu ... a ja sie pytam czemu nie ma aquilaniego bo z lusacem w srodku spokoju nigdy tam nie bedzie.
Lucas to kurna nic nie zawalił !!! prędzej Johnson....
nie wiem czemu ale my w tym sezonie tak gramy strzelamy i nie potrafimy utrzymać do końca...
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.