Witam.
Fernando podsunął pomysł do zapoczątkowania tematu. Który mecz zadecyduje o mistrzostwie Premier League w sezonie 2008/'09.

"Fernando Torres stwierdził dzisiaj, że to nie Liverpool, a Manchester United jest największym pretendentem do zdobycia tytułu mistrza Anglii w sezonie 2008/2009. Według Hiszpana, o tytule zadecyduje mecz Manchester-Liverpool, który odbędzie się 14 marca."

Po tym meczu (14 03 09) wnioskuję iż żadna z drużyn - poza LFC, nie odskoczy na 6,7 pkt od rywali. Jeżeli się tak stanie, powinny zadecydować ostatnie kolejki.

Terminarz MU :
MC (H) , Arsenal (H) , Hull (A).
Derby bez względu na czyim rozgrywane są stadionie, każdy wynik jest możliwy.
Arsenal u siebie czy na wyjeździe jest też bez wielkiego znaczenia. Akurat "Gunners" grają lepiej poza Emirats Stadium w obecnych rozgrywkach na tym etapie.
Co do wyjazdu do Hull, wszyscy wiedzą, iż jest to nie łatwy teren.

LFC:
WHU (A)
(WBA) (A)
TOTTENHAM (H)
Tutaj nie ma co się rozpisywać, wystarczy spojrzeć.

Terminarz Chelsea:
Arsenal (A) , Blackburn Rovers(H), Sunderland (H).

Akurat mecz z Arsenalem będzie mieć gatunkowo duże znaczenie, lecz nie zapominajmy iż Chelsea ma w lutym mecz z LFC na wyjeździe. Co do dwóch ostatnich meczy sezonu.
Różnie to może być, ponieważ "Czarne Koty" mogą bronic się przed spadkiem, a wtedy żaden to spacer, wręcz przeciwnie. Sytuacja Blackburn może być podobna, ale nie musi.

TERMINARZ Arsenal:
Chelsea (H), MU (A), Stoke (H).

Ostatni mecz nie musi być łatwy, gdyż pozycja Stoke może byc jasna lub nie. Zapewne jak będzie pewna to i tak goście nie odpuszczą. No jak wszyscy już zauważyli dwie bitwy gatunkowo bardzo ciężkie.

Ze względu na inne mecze Aston Villi , m.in: LFC (A), MU (A), Chelsea (H) ich terminarza nie zamieszczam z wiadomego powodu.

Ciekawe którego z piszących opinia będzie najbliższa scenariusza "SEZON '08/'09, okaże się wkrótce.