Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: AnfieldZin PDF
LFC FAN SITE > My kibice > AnfieldZin
smyku
Witam,

W związku z wieloma prośbami, naleganiami, sugestiami, wprowadziliśmy AnfieldZina w wersji PDF. Jego składanie jest autorstwa Przepiórka.

Ten temat zaś powstał, ponieważ chcemy poznać Wasze opinie na temat tego nowego produktu. Czy się podoba, czy nie, jak nie, to co zmienić, jak zmienić. Jeśli czegoś brakuje, również prosimy o uwagi, opinie, sugestie. Wszystko jest tworzone z myślą o Was, dlatego potrzebujemy znać opinię jaką macie na temat PDF-owej wersji Zina.

Prosimy również o wyrozumiałość, gdyż jest to dla nas nowum, a zwłaszcza dla składającego smile.gif więc jeśli obecny numer Waszym zdaniem wygląda tragicznie, to w drugim się poprawimy wink.gif


czekamy na Wasze uwagi.

Wszelkie inne uwagi co do tekstów proszę zgłaszać w już istniejącym temacie "co by było gdyby", tutaj rozmawiamy tylko o wersji PDF.

pozdro
LFC_FUN
Ja na pewno wybiorę wersję PDF. smile.gif
Grzegoorz
ja osobiście czytam Zina z reguły online. Ale wersja PDF też jest dobrym pomysłem. Szczególnie dla kolekcjonerów... łatwo jest to wydrukować. Jeżeli chodzi o sam fakt jak się prezentuje Zin w wersji pdf, to nie jest źle. Znaczy nie zachwyca, przynajmniej jak się czyta na kompie (po wydrukowaniu mogą być całkiem inne odczucia... ale jeszcze nie próbowałem wydruku.) ale nie jest też beznadziejna. Ciężko mi powiedzieć co można by było poprawić w wizerunku całości, ale myślę, że z czasem wprowadzone zostaną zmiany, które spowodują, że będzie lepiej wyglądał. W sumie zauważyłem jedną rzecz, która razie mnie estetycznie. Mianowicie w artykule o Dixie Deanie na stronie 21, wydaje mi się, że jest niepotrzebna ramka przy tekście przy zdjęciu. Tym bardziej, że wcześniej nie pojawiały się takie ramki, i że sam tekst jest w innym formacie. No i ew. rozdzielczość zdjęć, ale myślę, że to nie rbak zaniedbania, a raczej konieczność wink.gif
Wegorz
Wersja PDF jest ok, tylko jedna rzecz mi nie pasuje - serwer na którym umieszczasz Smyku plik smile.gif Mam Internet Download Manager i nie chce mi się przez niego ściągnąć, muszę wrzucać na IE albo Google Chrome. Więc jak możesz to wrzucaj gdzie indziej smile.gif Polecam odsiebie.com - nigdy nie usuwają plików... Pozdrawiam.
smyku
CYTAT(Fokus @ 26-09-2008 - 17:51) *
Wersja PDF jest ok, tylko jedna rzecz mi nie pasuje - serwer na którym umieszczasz Smyku plik smile.gif Mam Internet Download Manager i nie chce mi się przez niego ściągnąć, muszę wrzucać na IE albo Google Chrome. Więc jak możesz to wrzucaj gdzie indziej smile.gif Polecam odsiebie.com - nigdy nie usuwają plików... Pozdrawiam.


Zin w jakiejkolwiek formie by nie był, nie zajmuje 500 mb, jego ściągnięcie to kilka sekund. A umieszczam tam, bo mogę administrować plikami dowolnie, czego nie ma w innych serwisach.

Ściągnięcie to kwestia otwarcia linka w Firefoxie, klikniecię na download i po paru sekundach jest plik na dysku. A jak klikasz w gotowy link, to tylko download i jest. Już nie bądź taki wygodny tongue.gif
Wegorz
CYTAT(smyku @ 26-09-2008 - 20:13) *
CYTAT(Fokus @ 26-09-2008 - 17:51) *
Wersja PDF jest ok, tylko jedna rzecz mi nie pasuje - serwer na którym umieszczasz Smyku plik smile.gif Mam Internet Download Manager i nie chce mi się przez niego ściągnąć, muszę wrzucać na IE albo Google Chrome. Więc jak możesz to wrzucaj gdzie indziej smile.gif Polecam odsiebie.com - nigdy nie usuwają plików... Pozdrawiam.


Zin w jakiejkolwiek formie by nie był, nie zajmuje 500 mb, jego ściągnięcie to kilka sekund. A umieszczam tam, bo mogę administrować plikami dowolnie, czego nie ma w innych serwisach.

Ściągnięcie to kwestia otwarcia linka w Firefoxie, klikniecię na download i po paru sekundach jest plik na dysku. A jak klikasz w gotowy link, to tylko download i jest. Już nie bądź taki wygodny tongue.gif


Ok spoko, to była tylko propozycja smile.gif
kasia_tree
CYTAT(Grzegoorz @ 26-09-2008 - 17:44) *
W sumie zauważyłem jedną rzecz, która razie mnie estetycznie. Mianowicie w artykule o Dixie Deanie na stronie 21, wydaje mi się, że jest niepotrzebna ramka przy tekście przy zdjęciu. Tym bardziej, że wcześniej nie pojawiały się takie ramki, i że sam tekst jest w innym formacie. No i ew. rozdzielczość zdjęć, ale myślę, że to nie rbak zaniedbania, a raczej konieczność wink.gif
Akurat obecność tej ramki wynika z rozmiaru zdjęcia - w tekście nie powinno być dziur a nie dało się rozciągnąć zdjęcia bez utraty jakości. Zin nie jest składany w żadnym Quarku tylko w prymitywnym Wordzie (przy okazji siekierka dla Przepióra tongue.gif, który dłubał przy tym trochę i zrobił całkiem niezłego PDF - zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę czas i narzędzia, którymi dysponował oraz konieczność zgrania wersji online z PDF). To jest cholernie czasochłonna dłubanina i wie to każdy kto choć raz w życiu widział jak się składa gazetę. Następnym razem będzie lepiej (o ile Smyku nie będzie się wtrącał do ślicznych czerwonych ramek tongue.gif).
Grzegoorz
CYTAT(kasia_tree @ 26-09-2008 - 22:34) *
Akurat obecność tej ramki wynika z rozmiaru zdjęcia - w tekście nie powinno być dziur a nie dało się rozciągnąć zdjęcia bez utraty jakości. Zin nie jest składany w żadnym Quarku tylko w prymitywnym Wordzie (przy okazji siekierka dla Przepióra tongue.gif , który dłubał przy tym trochę i zrobił całkiem niezłego PDF - zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę czas i narzędzia, którymi dysponował oraz konieczność zgrania wersji online z PDF). To jest cholernie czasochłonna dłubanina i wie to każdy kto choć raz w życiu widział jak się składa gazetę. Następnym razem będzie lepiej (o ile Smyku nie będzie się wtrącał do ślicznych czerwonych ramek tongue.gif ).


raczej mi chodziło dosłownie o 'ramkę'. Znaczy tekst w tym miejscu pasuje, ale bez samego obramowania (jak robione w wordzie, to po prostu pole tekstowe bez ramki) wink.gif.
Ale jak na pierwszy numer to naprawdę niezła robota, tym bardziej, że teraz wiem, że robiona w pośpiechu.
A czerwone ramki są śliczne, ale potrzebują jeszcze trochę dopracowania wink.gif
Przepiórek
CYTAT(Grzegoorz @ 27-09-2008 - 00:36) *
raczej mi chodziło dosłownie o 'ramkę'. Znaczy tekst w tym miejscu pasuje, ale bez samego obramowania (jak robione w wordzie, to po prostu pole tekstowe bez ramki) wink.gif.
Ale jak na pierwszy numer to naprawdę niezła robota, tym bardziej, że teraz wiem, że robiona w pośpiechu.
A czerwone ramki są śliczne, ale potrzebują jeszcze trochę dopracowania wink.gif
Pole tekstowe bez ramki jest przy zdjęciu Abletta w tekście o podwójnych agentach wink.gif Chciałem po prostu sprawdzić efekt jednej i drugiej wersji. Następnym razem Zin w wersji pdf na pewno będzie wyglądał inaczej, bo ten to taka "wersja testowa". Mam nadzieję, że ludzie w większej liczbie wypowiedzą się co do ewentualnych zmian i poprawek tego co jest teraz.

Co do czerwonych ramek, to Smykowi nie podobają się tytuły umieszczone na czerwonym tle. Nie wiem czy o tym samym myślimy, bo są jeszcze ramki wokół całych stron.
Grzegoorz
CYTAT(Przepiórek @ 27-09-2008 - 12:05) *
Co do czerwonych ramek, to Smykowi nie podobają się tytuły umieszczone na czerwonym tle. Nie wiem czy o tym samym myślimy, bo są jeszcze ramki wokół całych stron.


Ramki wokół strony są delikatne, i dobrze wyglądają, ale to nie o nich mówiłem.
A tytuły na czerwonym tle... to to co przeszkadza, to chyba są zbyt oczojebne (lubię to słówko tongue.gif). Znaczy gdyby je trochę rozjaśnić i do tego wyśrodkować sam tekst (w pionie) to prezentowałyby się lepiej IMO.
smyku
Mam rozumieć, że to wszystkie uwagi jakie macie do PDF-a? czy ktoś coś jeszcze chce dodać?

Prosimy o opinie smile.gif
Niko
A uwagi co do Twojej sygnaturki panie kierowniku też można adresować tutaj ? laugh.gif

Czy planujesz stworzyć odrębny temat ? hehe tongue.gif Bana dostaniesz za seksizm i tyle... laugh.gif
Bati
Sygnatura przepiękna, znam świetnie ten cytat biggrin.gif
Katun
W teorii chyba, bo jak Ci to w praktyce wychodzi, to nie będę wspominał laugh.gif
Przepiórek
Redakcja Anfield Zina pilnie poszukuje osoby, która dysponuje kawałkiem wolnego czasu i jest w stanie podjąć się składania papierowej wersji gazetki w Wordzie. Wszelkie pytania można zadawać w tym temacie lub bezpośrednio redaktorowi naczelnemu, czyli Smykowi.
Przepiórek
Redakcja Anfield Zina pilnie poszukuje osoby, która dysponuje kawałkiem wolnego czasu i jest w stanie podjąć się składania papierowej wersji gazetki w Wordzie. Wszelkie pytania można zadawać w tym temacie lub bezpośrednio redaktorowi naczelnemu, czyli Smykowi.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.