CYTAT(elangtee @ 04-08-2008 - 00:39)

Przepiór:
CYTAT
Nie wiem jak dla innych Ślązaków, ale dla mnie Berlin nie jest pod nosem. Daleko mi do wypominania czegokolwiek i komukolwiek
ale, dlaczego nie traktujesz tego jako kolezenskiego odzewu? do licha, jestesmy razem (tak jak wspaniale Buska o tym mowi), wiec nie potrzeba wzajemnych animozji. pozdro:)
P.S. Dla Ciebie Berlin nie jest pod nosem, ale do cholery dla mnie to 1100 km.
CYTAT
Będziesz nam jakiś mało ważny Berlin wypominał?
lol
Chwała Ci za to, Waldek. Będziemy Cię stawiać za wzór. Nie znaczy to jednak, że każdy musi rzucić wszystko i jechać do Berlina. Nie każdy ma 2 miesiące wakacji lub urlop na zawołanie. I nie znaczy to, że każdy kto tam był, musi wypominać nieobecnym, że nie stawili się na wezwanie. Bo to już nie jest zbyt grzeczne.
CYTAT(yoda @ 04-08-2008 - 01:04)

mario...nie czujesz tematu...
nikt tu się nie napina...mówię o faktach...
dla takiego nic nie znaczącego berlina waldek 1100 km w jedną stronę walnął...
poprostu...nas na geograficznej połnocy mało, ale nie zawsze ilość znaczy jakość...
ty wyjeżdżasz z tekstami, że niedługo ludzie z zakopanego beda grac w polnocy, jesli beda dobrzy...a wy skazani jestescie na odpadki...a my od 2 lat wygrywamy tylko dlatego, że wam zawodników podbieramy...
...także kto tu się napina...
w zeszłym roku pozwoliliśmy wam na huczne gawędy...a jak się na boisku skończylo...??
powiem tak...
zagrajmy sobie fajny-czysty meczyk....i naprawdę nie róbmy afery, że X czy Y mieszka o parę minut szerokości geograficznej za nisko...wynik....?cóż...sprawa drugorzędna...
...choć wiadomo, ze i tak wygramy

Tak jak pisałem, chwała Waldkowi za to, że przejechał 1100 km, żeby spotkać się z Wami i zobaczyć mecz Liverpoolu. Ja widocznie nie jestem takim wspaniałym kibicem LFC jak inni

A temat meczu już zakończmy. Zagramy. Będzie czyste i fajne granie. I pewnie nawet wygracie... Najważniejsze, żeby wszyscy sobie wystarczająco dużo pograli i dobrze się bawili.
CYTAT(Bodzio_lfc @ 04-08-2008 - 06:30)

kurde a to moze przeze mnie ta kłótnia ? hehe bo ja mieszkam na starym koniniie a bądź co bądź jest to troszke w dół hehe
Bez urazy Przepiórek

żarciki
Nie martw się Bodzio. To na pewno nie przez Ciebie.