Skocz do zawartości


Benitez i inni trenerzy


1707 odpowiedzi w tym temacie

#1 jankes

    czuje się jak u siebie

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 385 Postów
  • Skąd:okolice wawy

Napisano 06 listopad 2006 - 14:29

Witam!

Losami the reds interesuje się, przyznaje się bez bicia od kiedy Dudek dołączył do the reds, ale w przeciwieństwie do DUDKOFANÓW bardziej zależy mi na grze lfc niż na tym to co się dzieje z mister uznaniem na śląsku.

To tak, żeby się przedstawić ;), ale już nie przynudzam...

Co do tematu:

Benitez to prawie bardzo dobry trener, ma wiedze i doświadczenie, teorie pewnie ma w małym paluszku. Ale jak wiemy prawie robi dużą różnicę. Zastanówmy się czego brakuje benitezowi do bycia trenerską elitą, czym różni się od wengera, murinio, fergussona?? Odpowiedź jest prosta: CHARYZMA. Tak panowie, benitez jest nijaki, bez charyzmy(ameryki pewnie nie odkryłem), a z piłkarzy beniteza tak samo nijaki jest Alonso(chociaż to dobry piłkarz). Benitez jest zachowawczy, brak mu odwagi i nie lubi ryzyka. Przykład??? : ostatni mecz z reading i zmiana croucha za sissoko. To według mnie decyduje o tym że w ważnych meczach w lidze dostajemy w dupę.

Zastanówmy się czy jest na rynku jakiś trener który mółby zastąpić beniteza? Tylko tak realistycznie, czyli taki trener który mógłby przejść do liverpoolu. Odrzucam trenerów zatrudnionych w czołowych klubach i kadrach. Była szansa z o'neillem ale już jest w aston villa, jest na rynku ericsson ale to chyba jeszcze gorsze od beniteza, dalej otmar hitzfeld(czy jakoś tak) ale ja do niego nie mam przekonania. Jakieś propozycje ?

Moja teza jest taka: W tej chwili nie ma kto zastąpić Beniteza. Liverpool nie ma wyjścia musi z Benitezem chrzanić jeszcze przez jakiś czas. Z drugiej strony Benitez nie jest krową i powoli się uczy angielskiej piłki, czyli przeszedł z 4-5-1 na 4-4-2, dokonał niezłych transferów, wywalił morientesa. Ale Panowie!!!! Liverpool ma zdobyć mistrza, ma budzić respekt, rzucić na kolana diabły i toffiki. Benitez robi postępy to prawda ale nigdy nie nauczy się CHARYZMY bo tego się nie da nauczyć, więc jestem pesymistą co do mistrza.

Co do składu: niewiele bym zmienił, sprzedałbym JEDNAK alonso i dudka, sprowadził carsona i już. Drużyna ma potencjał czeka tylko na sygnał i kogoś kto ich obudzi. Benitez pewnej poprzeczki już nie przeskoczy. Ja teraz widze, że jego możliwości się kończą. Co więcej Gerrard pod okiem beniteza wydaje się być też jakiś wykastrowany. Obawiam się, że dalej będzie gorzej. Oczywiście nie tak jak z Newcastle, ale my chcemy mistrza albo chociaż ostrą walkę o mistrza a nie 4-8 miejsce w lidze. Obym się mylił i pierwszy to odszczekam jak będzie inaczej.

Uffffffffff ;)
Co o tym sądzicie?? Macie jakiś trenerów na miejsce beniteza??

#2 Go??_redmann1_*

  • Guests

Napisano 06 listopad 2006 - 14:42

Cytat

Liverpool ma zdobyć mistrza, ma budzić respekt, rzucić na kolana diabły i toffiki. Benitez robi postępy to prawda ale nigdy nie nauczy się CHARYZMY



na mistrza już najwyższy czas, hehe. chyba jednak poczekamy jeszcze troszke, tyle, że osobiście przed rozpoczęciem tego sezonu bylem prawie pewny, że tego mistrza zdobędziemy! narazie jednak nie budzimy respektu, nie straszymy specjalnie też, nie rzucamy na kolana rywali a tym bardziej tych o których wspomniałeś! Benitez nie tylko nie posiada charyzmy, ale brak mu odwagi do przyznania sie do błędu, chyba że w jego mniemaniu takich nie popelnia! bo czlowiek na blędach sie uczy, ale trzeba wiedzieć kiedy sie je robi! i że wogóle sie je robi! w najbliższym czasie nie przewiduje sytuacji kiedy będziemy dominować, straszyć, nieustannie nacierać na bramke rywala bez wzgledu na wynik. niestety, to nie ten trener. nie oczekuj, że prowadzćc 2-0 z kelnerami dokonana zmian, które świadczyć będą, że chce dobić rywala i zadowolić kibiców!

#3 jankes

    czuje się jak u siebie

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 385 Postów
  • Skąd:okolice wawy

Napisano 06 listopad 2006 - 15:07

Użytkownik redmann1 dnia Nov 6 2006, 01:42 PM napisał

Benitez nie tylko nie posiada charyzmy, ale brak mu odwagi do przyznania sie do blędu, chyba że w jego mniemaniu takich nie popelnia! bo czlowiek na blędach sie uczy, ale trzeba wiedzieć kiedy sie je robi! i że wogóle sie je robi!

Benitez ma jeszcze jedną wadę: nie jest szczery i lubi mącić. Murinio jest czasami chamem to prawda, ale jest szczery i to się liczy, mówi jasno co mu się nie podoba. Benitez zaś popatrz jak załatwił Cisse. Idę o zakład, że nie rozmawiał z nim prosto w oczy po męsku i szczerze.

Jest pytanie: czy jest jakiś trener zamiast beniteza???

Nie ma. Zmiana beniteza na sounesa lub reodera nie wchodzi w grę bo będzie jeszcze gorzej!

Benitez chyba nigdy nie nauczy się grać na TAK, czyli szybko i do przodu. Tłamsi duży potencjał drużyny. Po meczu z west-hamem miałem duże nadzieje bo i wynik i gra była dobra, ale niestety od kilku spotkań znowu powoli wracamy do benitezianki sad.gif

#4 Go??_redmann1_*

  • Guests

Napisano 06 listopad 2006 - 15:28

przede wszystkim o zmianie trenera nawet nie ma co pisać, gadać itd... takie coś nie nastąpi w najbliższym czasie! nie wiemy jaki czas dal sobie zarząd na rozliczenie Beniteza z jego pracy, ale jak na razie broni go LM i FA CUP ! Możemy sobie tu wymieniać i tasować nazwiskami ale po pierwsze nic to nie da, a po drugie żadne nazwisko nie daje gwarancji sukcesu! nie jestem poza tym zwolennikiem zmainy trenera w trakcie sezonu. Trzy lata jakie uplyną z końcem obecnego sezonu to wystarczający czas by zostal rozliczony z efektów zbudowania swojej drużyny i zaplecza na przyszlość. Jeżeli znów będziemy patrzeć w tabeli na diabelskie i rosyjskie dupska na koniec sezonu to benitez powinien sam zlozyć rezygnacje! tyle, że on tego nie zrobi, a w zarządzie tez siedzą "ciepłe kluchy", które patrza tylko jak znaleeźć jakiegoś bogatego amerykańca z jerUSAlem żydowskiego pochodzenia, który da kaszke na budowe stadionu pod tytułem "mydełko FA" i splaci dlugi.

#5 jankes

    czuje się jak u siebie

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 385 Postów
  • Skąd:okolice wawy

Napisano 06 listopad 2006 - 15:48

No pewnie, że nie ma mowy o zmianie trenera( Jestem pewny że takie Newcastle nie zmieni od razu trenera, tylko będą czekać jak nic się nie zmieni do stycznia podobnie jak sounesem). Ale nawet jakby Moores chciał jednak zmienić trenera i zaczął się rozglądać na rynku to by miał problem i O TYM PISZĘ.

Nieszczęściem jest to że beniteza bronią wyniki w LM i FA. Zdobycie LM ma jeden duży plus: został Gerrard. Ale ma też jeden duży minus: umocniło to niepotrzebnie beniteza i przedłużył on konkrakt.

Mój scenariusz na przyszłość: wraca nuda czyli benitezianka i walka o 4 miejsce. To jest
najgorsze co może się zdarzyć. Możemy przez to stracić Gerrarda.

#6 yoda

    TRAVEL & ADVENTURE SUPPORTERS

  • Members
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 3482 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Szczecin
  • Lubi:kasie i dezertera.. ale kasie bardziej

Napisano 29 listopad 2006 - 00:11

Ja może na dziś w nieco innym kontekście....
Zrobiłem sobie taki mały mix, i porównałem dokonania Pana Beniteza i jego poprzednika- G. Houlliera na rynku transferowym.
Pierwszym zakupem G.H. był Jean-Michael Ferri (!) , który przybył w listopadzie 1998 za 1500 funtów z tureckiego Istanbulspor...( nie liczę tutaj pierwszego półrocza w którym Francuz współpracował z Evansem )
Przez 69 miesięcy pracy na Anfield G.H. wydał razem 127.270 tys. funtów, a ze sprzedaży w tym czasie zarobił 56.525 tys.f.
Daje to saldo ujemne w wysokości 70.745 tys.f. z miesięczną średnią strat 1025 funtów.
Jak wiemy jego ostatnim zakupem był Djibrill Cisse z Auxerre, kupiony za 14000 funtów w lipcu 2004, który notabene nigdy nie zagrał u Houlliera.

Czas na Espaniola.
Pierwszym jego "hitem" transferowym było ściągnięcie z Malagi za 2000 funtów w lipcu 2004 Jose-Miquela Gonzalesa ( choć tak naprawdę jako pierwszy do składu wleciał absolwent szkółki Mark Smyth- czerwiec)
W tym czasie kupił za 77.230 tys.f. , a sprzedał za 30.280 tys.f., choć i te liczby nie są dokońca adekwatne, ponieważ mieliśmy kilka "transakcji wiązanych"- Owen=kasa+Nunez.
Jesteśmy pod kreską przez 26 miesięcy na 46.950 tys.f. co daje średnią na miesiąc 1860 funtów.
Ostatnim ( i chyba najlepszym) zakupem Beniteza był w sierpniu tego roku Dirk Kuyt z Feyenoord za 9000 funtów.
Po co podawałem te średnie miesięczne.....
Otóż nieraz na tym forum wypowiadaliśmy się ileż to kasy puszczają trenerzy na transfery...
błąd.!
W kontekście np. zarobków (tygodniówek) graczy stanowi to niemal dziesiątą część tego co zarabiają piłkarze.
Problem więc tkwi nie w wysokości transferów, lecz ich jakości, a z tym jak wiemy i jeden i drugi niejednokrotnie trafiali kulą w płot.!
Amen.!
ps. Może zrobimy kiedyś listę hitów i kitów transferowych..??
czekam na pierwsze propozycje....
Dołączona grafika

18 LEAGUE TITLES, 5 EUROPEAN CUP, 2 COURT CASES - THAT IS HISTORY

"Fergie's right- your fans are shite...!! "

#7 kuba

    Miodowy Mis

  • Members
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 4800 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Szczecin

Napisano 29 listopad 2006 - 00:55

największy "hit" Huliera to moim zdaniem bez wątpienia Hyypia zaraz po nim Riise a niewypał to obaj Senegalczycy..
co do benka to "hit" trudno na razie wskazac bo na pewno nie są nimi ani Luisa ani tym bardziej Alonsio może będzie nim Kuyt lub Agger (bardzo na to licze choć benek nawet najlepszych czyt. Bellamy, Pennant potrafi piłkarsko zniszczyć) co do niewypałów u grubego to można wymieniac i wymieniać! a więc niekwestionowane pierwszeństwo przyznaj Moronowi!!! totalna pomyłka!! josemi, niuniez to porażki pełną gębą ale nie aż tak przepłacone.. Luisa i Alonsio chimeryczni i nieregularni tez niewarci ponad 20 mln Euro na nich wywalonych!! Kromka hmm powinien zostać.. Reina w sumie jedyny hiszpan którego poważałem jako tako ale też solidnie przepłacony.. Marek Gonzałek na razie nie pokazuje prawie nic a wszyscy tak sie jarali jego przyjściem!! Fowler- definitywnie transfer pod publiczke co tylko potwierdziły kolejne zakupy następnych dwóch napastników.. aa zapomniałbym o Crouchim a to akurat bardzo dobry transfer wbrew wielu opiniom.. najwspanialszym posunięciem byłoby opchnięcie Alonsia za grubą kase do REALu lub farsy i kupno Burtona lub Reo-Cokera.. tak tak opchnąć Alonsio póki ktoś jeszcze w ogóle chce za niego jakąś solidną kase płacić!!


a co do tematu Jankesa to zaraz po O'Nealu (już straconym niestety) moim najlepszym kandydatem jest niewątpliwie Ottmar Hitzfelt!! to naprawde bardzo dobry trener a na taki klub jak LFC myśle że by sie skusił a na pewno solidnie propozycje rozważył!

dodam jeszcze że nie wierze aby transfery benka w przyszłości (kiedy grubego już nie będzie!!) zaowocowały tak jak w przypadku genialnych zakupów Huliera (Hyypia i Riise) a śmiecie typu Plakietka Luisa Insua (???) będa sprzątać jeszcze długo po nim i prosić łaskawie aby ktokolwiek ich od nas wziął!!!!!

#8 balonik88

    legenda forum

  • Members
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2425 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z planety Ziemia

Napisano 29 listopad 2006 - 15:49

Po pierwsze Houlier miał znacznie więcej "niewypałów" transferowych od Beniteza i niema co sie dziwic, był na stanowisku dłuzej... miał tez więcej "hitów" transferowych i temu tez nienalezy sie dziwic bo jw... na dobrą sprawe za jedyny "hit" transferowy Benka, nie budzący większych kontrowersji mozna uznac Sissoko. Piłkarz wcześniej nikomu nieznany, większosc podchodziła do niego z dystansem, a niechęc do tego piłkarza potęgowała jeszcze cena. prawie 6 mln funtów za nikomu nieznangeo piłkarza! Teraz wiemu ze nawet gdyby Benitez dał 16 mln nie byłaby to cena zbytnio wygorowana... Za hity Houliera ja osobiscie uznaje 2 piłkarzy Riise i Hyypia, szerzej wyjasniac chyba nie musze czemu... chociaz obaj mieli sezony słabsze to w gruncie rzeczy są perełkami sprowadzonymi praktycznie za bezcen... za hit Houliera mozna uznac tez Finnana ale ja osobiscie tak nie uwazam bo francuz jakos nie potrafił wykorzystac jego umiejętnosci i dopiero Benek zrobił z niego jednego z najregularniejszych PO ligi... mozna tez na siłe do hitów wcisnąc Henchoza ale jakos dla mnie okres jego swietnej gry trwał zbyt krótko...

Za Benkowy niewypał kazdy uzna jedego piłkarza z którego zapłacilismy 6 mln funtów, a który grał tragicznie... oczywiscie Moron... kolejnymi mogą byc Nunez, Josemi, Pellegrionio... i to własciwie wszystko... bo co by nie mówic o takim Garcii, Alonso, czy Crouchu to swoje juz dla klubu zrobili i potwierdzili słusznosc ich transferów (byc moze nieco przepłaconych ale jednak niewypałami ja bym ich nie nazwał), Jest jeszce Krompkamp ale dostalismy go w rozliczeniu za Josemiego który grał piach i którego kupilismy za 2 reszta jest albo w klubie za krótko albo nie "dorosła" jeszcze do gry w pierwszej 11 aby mozna było ich ocenic... bo kto wie moze za 2,3 lata będziemy benka po rękach całowac za sprowadzenie nam Antwiego, Andersona, Hobbsa, Idrizaja czy Carsona... Wiem ze pominąlem Aggera ale jego ani za hit ani za niewypał jeszcze uznac nie mozna... narazie musi pokazac na co tak naprawde go stac i co z niego "wyrosnie"..

Jesli chodzi o Houliera to tu lista jest dłuzsza a i pieniądze są większe... i tak jak wspomniał Yoda juz nawet nie chodzi o ceny z transferów ale o to ze Houlier jakos panicznie bał sie pozbyc swych nietrafionych transferów dzięki czemu tacy piłkarze jak Diao, Cheryou, Diouf... sezonami pobierali kase z klubu a porzytku z nich nie było zadnego... ale od początku...

Pierwszy wg mnie niewypał to sprowadzony za 3 mln Diomede... porzytku zadnego z niego a 3 mln poszło... pózniej Biscan sprowadzony za tyle co Sissoko!!! i Vignal za którego dalismy skromne 500 tys... następnie kolejne perełki Houliera to Diao, tyle co za Sissoko... i Cheryou - 4 mln.... i własciwie tu sie lista mogłaby urwac bo choc Houlier sprowadzil więcej piłkarzy którzy w klubie nie zaistnieli to sprowadził ich za darmo więc cięzko powiedziec ze były to wyjątkowe niewypały... a aby byc sprawiedliwym to Heskeya podobnie jak u Benka croucha nie zaliczyłem ani do hitów ani do niewypałów...

Houlier narazie wygrywa zarówno w "hitach" jak i "kitach". Narazie.... bo cos czuje ze po tym sezonie do "kitów" benka będziemy mogli conieco dopisac....
same shit different season

#9 kuba

    Miodowy Mis

  • Members
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 4800 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Szczecin

Napisano 29 listopad 2006 - 16:26

Cytat

Teraz wiemu ze nawet gdyby Benitez dał 16 mln nie byłaby to cena zbytnio wygorowana...
no sorry i bez urazy ale tutaj to Cie chyba pogrzało!!!! 16mln za gościa który do przodu podac piłki nie umie celnie i tak aby nie podskakiwała??? żarty wolne!!

a za Riise i Hyypie to jestem w stanie rozgrzeszyć Houlliera za wszystkie szeru czy diuofy razem wzięte!! zaznaczam że były to transfery z pierwszych trzech lat panowania Francuza więc długość kadencji nie ma tu nic do rzeczy..


Cytat

za hit Houliera mozna uznac tez Finnana ale ja osobiscie tak nie uwazam bo francuz jakos nie potrafił wykorzystac jego umiejętnosci i dopiero Benek zrobił z niego jednego z najregularniejszych PO ligi...
Finnan za kadencji Houlliera był przede wszystkim notorycznie kontuzjowany więc o czym ta mowa a benek i tak nie miał kogo wstawic na tą prawą strone.. a z resztą gdyby tak w Finnana wierzył od początku nie sprowadziłby na wstępie Josemy i potem Kromki..

#10 balonik88

    legenda forum

  • Members
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2425 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z planety Ziemia

Napisano 29 listopad 2006 - 16:36

Użytkownik kuba dnia Nov 29 2006, 03:26 PM napisał

no sorry i bez urazy ale tutaj to Cie chyba pogrzało!!!!  16mln za gościa który do przodu podac piłki nie umie celnie i tak aby nie podskakiwała???  żarty wolne!!
No fakt moze troche przesadziłem, ale to i tak nie zmienia faktu ze jest to transfer gaenialny i malijczyk mimo 21 lat ma okresy gry wysmienitej...

Użytkownik kuba dnia Nov 29 2006, 03:26 PM napisał

a za Riise i Hyypie to jestem w stanie rozgrzeszyć Houlliera za wszystkie szeru czy diuofy razem wzięte!!  zaznaczam że były to transfery z pierwszych trzech lat panowania Francuza więc długość kadencji nie ma tu nic do rzeczy...
długosc kadencji ma to do rzeczy ze ci piłkarze mieli czas aby zaistniec w klubie, bo np po drugim sezonie Riise raczej nikt by go nie nazwał hitem transferowym. bo z tego co pamiętam to był nawet bliski odejscia... więc za 3 lata moze będziesz mogł rozgrzeszyć Benka z Moronów i Josemich dzięki Sissoko, Reine czy Aggerowi.... własnie to jest cały szkopuł. Transfery Houliera mozemy oceniac z perspektywy 5,6 sezonów gry na Anfield więc łatwo powiedziec ze taki Hyypia był super hitem (tym bardziej ze częsciej pamiętamy te lepsze okresy)... u Benka narazie jest cięzej bo transfery mozemy oceniac z perspektywy DWÓCH pełnych sezonów... więc na dobrą sprawe jeszcze hitów na miare Hyypii czy Riisego nie mamy bo najzwyczajniej grają zbyt krótko...


EDIT:
Tak czy inaczej Finnan dopiero za Benka pokazał swe umiejętnosci... a takie gadanie ze jakby benitez ufał finnanowi to by nie sprowadzał Kromki i Josemiego jest głupie Kuba... nie obraz sie bo sam wyzej napisałes ze sprzedaz Kromki był błąd bo Finnan niemiał zastepcy. teraz piszez ze benitez nie ufał Finnanowi dlatego sprowadził Kromke... wszytsko byle dojechac benkowi nie? bo tak cięzko wywnioskowac ze benek kromke i josemiego sprowadzał bo chciał miec 2 równorzędnych zawodników na kjazdą pozycje... niestety obaj okazali sie zbyt słabi na Liverpool FC...
same shit different season

#11 kuba

    Miodowy Mis

  • Members
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 4800 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Szczecin

Napisano 29 listopad 2006 - 16:49

balonik napisał:

wszytsko byle dojechac benkowi nie?

a jak!!! nie znosze gościa!!

i balonik nie zdziwie sie jak przez niego wkrótce stracimy Gerrarda!! zarząd będzie musiał wybrać albo Gerro albo "tłusty kocur"!!

#12 red-liverpool

    trochę już tu napisał

  • Members
  • PipPipPip
  • 86 Postów
  • Skąd:Elbl?g

Napisano 29 listopad 2006 - 18:35

Cytat

ie zdziwie sie jak przez niego wkrótce stracimy Gerrarda!!  zarząd będzie musiał wybrać albo Gerro albo "tłusty kocur"!!
Odpukać...

Nie, no ale na serio myślisz że coś takeigo mogłoby mieć miejsce...
Benio ma jakieś swoje uprzedzenia, ale to by było samobójstwo...
Sorki ale nie wierzę w stratę Gerrarda...

I mimo wszystko (zaraz mnie ktoś zjedzie za tę wypowiedź) uważam , że nie ma w naszym zasięgu lepszego trenera...

#13 kuba

    Miodowy Mis

  • Members
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 4800 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Szczecin

Napisano 29 listopad 2006 - 18:51

Cytat

Nie, no ale na serio myślisz że coś takeigo mogłoby mieć miejsce...
Benio ma jakieś swoje uprzedzenia, ale to by było samobójstwo...
Sorki ale nie wierzę w stratę Gerrarda...

opcja jak najbardziej prawdopodobna! już raz straciliśmy jeden symbol klubu przez benka (nik mi nie wmówi że nie mógł go zatrzymać.. po prostu odpuścił!!) - OWENa!! Gerro już raz był jedną nogą poza klubem i tylko masowe protesty kibiców zmieniły tą sytuacje a beniowi to wisiało.. więc jak mówiłem bardzo możliwe!!

#14 Daniel Jackson

    stały bywalec

  • Members
  • PipPipPipPipPipPip
  • 912 Postów

Napisano 29 listopad 2006 - 19:43

Użytkownik kuba dnia Nov 29 2006, 07:51 PM napisał

opcja jak najbardziej prawdopodobna! już raz straciliśmy jeden symbol klubu przez benka (nik mi nie wmówi że nie mógł go zatrzymać.. po prostu odpuścił!!) - OWENa!! Gerro już raz był jedną nogą poza klubem i tylko masowe protesty kibiców zmieniły tą sytuacje a beniowi to wisiało.. więc jak mówiłem bardzo możliwe!!

Jak Benek sprzeda Gerrarda... to będzie jego kolejna pomyłka życia, jako trenera LFC. Sprzedał genialnego Owena i ten się zmarnował troszkę. Sprzeda Gerrarda powiedzmy do Realy czy Chelsea i będzie to samo. Jeśli Benitez pozbędzie się Gerrarda naprawdę dużo straci w moich oczach... i nie tylko moich... .

#15 red-liverpool

    trochę już tu napisał

  • Members
  • PipPipPip
  • 86 Postów
  • Skąd:Elbl?g

Napisano 29 listopad 2006 - 20:09

Użytkownik kuba dnia Nov 29 2006, 05:51 PM napisał

opcja jak najbardziej prawdopodobna! już raz straciliśmy jeden symbol klubu przez benka (nik mi nie wmówi że nie mógł go zatrzymać.. po prostu odpuścił!!) - OWENa!!  Gerro już raz był jedną nogą poza klubem i tylko masowe protesty kibiców zmieniły tą sytuacje a beniowi to wisiało..  więc jak mówiłem bardzo możliwe!!

Też prawda, ale myślę że to była dla niego pewna nauczka...
Więcej nie odwali takeij kichy...
A co do zamieszania Gerrard-Chelsea, to z całym szacunkiem dla steve'a on sam coś kręcił z ruskimi...





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych